poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Kultura > Disco polo z zaświatów

Disco polo z zaświatów

Disco polo z zaświatów
Data publikacji: 2016-10-26 11:49
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:58
Wywietleń: 196 165582

JAK zabrzmi hit „Jej czarne oczy" w wersji deathmetalowej? Albo „Ona tańczy dla mnie" jako przebój reggae? Sprawdzenia tego podjęli się twórcy spektaklu „Disco Macabre". Premiera 4 listopada w Teatrze Lalek „Pleciuga", w ramach Sceny dla Dorosłych.

Autorem sztuki jest Piotr Rowicki, reżyserem i choreografem - Arkadiusz Buszko. Fabuła kręci się wokół przygód zespołu nurtu disco polo. One Takt potrafi zagrać każdą piosenkę, w każdej sytuacji, choć ta, w której akurat się znaleźli jest nieco nieoczekiwania: grupa bowiem miała wypadek i przeniosła się w zaświaty, gdzie dj Charon i jego mroczny chórek The Cerbers stawia im trudne zadanie...

- Tekst jest napisany na zamówienie, to polska prapremiera - mówi Arkadiusz Buszko. - Zastanawialiśmy się długo, jak „dobrać się" do problemu dramaturgicznie. Nie stawiamy pytań o to, czy wykorzystane piosenki są wartościowe - my im się przyglądamy z innej strony.

Ze sceny zabrzmi siedemnaście discopolowych hitów, w rodzaju „Wszyscy Polacy", „Bierz co chcesz", „Wolność" czy „Przez twe oczy zielone". Wykonają je na żywo aktorzy i zespół muzyczny pod kierownictwem Tomasza Lewandowskiego, autora wszystkich aranżacji.

- Wysłałam Tomkowi maila z zestawem tytułów i prośbą, żeby wysłuchał tych utworów od początku do końca. Po jakimś czasie dostałem odpowiedź: „odsłuchałem wszystkich, teraz stoję w oknie" - śmieje się A. Buszko. Sam Lewandowski dorzuca: - Uznałem to zadanie za niebezpiecznie intrygujące, bo piosenka po zmianie aranżacji musi być wiarygodna. Spotkałem się z aktorami, spróbowałem odczytać ich wrażliwość, a potem specjalnie pod nich napisać te piosenki na nowo.

W spektaklu występuje sześcioro aktorów: Katarzyna Klimek, Paulina Lenart, Marta Łągiewka, Maciej Sikorski, Dariusz Kamiński i Rafał Hajdukiewicz.

- Dla mnie disco polo to nie jest muzyka, tylko zjawisko z gatunku psychologii społecznej albo socjologii - opowiada Dariusz Kamiński. - Nasze wersje to nie są pastisze, pokazujemy, że można z nimi zrobić coś innego, używając tych samych nut. Szymborska też używała tego samego alfabetu co Zenek Martyniuk, ale jednak pisała coś zupełnie innego.

W listopadzie, „Disco Macabre" zobaczyć można będzie podczas premiery (4 listopada, godz. 20) oraz 5, 18 i 25 listopada, na dużej scenie. Wiadomo też, że spektakl jest zaplanowany na tradycyjnego sylwestra w Pleciudze.

(kas)

Komentarze

Dana
a my się z mężem zastanawialiśmy dlaczego na teatrze dla dzieci są znaki kojarzące się z kultem szatana...
2016-10-26 14:53:37
Do Kas(i) :)
Dlaczego Kurier nie informuje o procedurach wyborów dyrektorów w Trafo i 13 Muzach?Pewnie już coś wiadomo
2016-10-26 12:40:43

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi