środa, 18 października 2017.
Strona główna > Kultura > Copland i walc Chaczaturiana

Copland i walc Chaczaturiana

Copland i walc Chaczaturiana
Data publikacji: 2016-04-19 13:29
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:55
Wywietleń: 853 128897

Program zawierał dwa koncerty na klarnet, w których jako solista wystąpił Jean Michel Bertelli, a towarzyszącym mu składem kameralnym dyrygował Jan Jakub Bokun, klarnecista i dyrygent, znany dobrze szczecińskiej publiczności.

Najpierw słuchaliśmy trzyczęściowego, nastrojowego koncertu Geralda Finzi, w którym klarnet świetnie współpracował z orkiestrą. Solista z Francji dał pełny pokaz swoich możliwości oraz wspaniałych zalet instrumentu, wykonując w drugiej części wieczoru fenomenalny koncert na klarnet i orkiestrę smyczkową Arona Coplanda. Ten nowoczesny, pełen wigoru jazzowy utwór stawia klarnecistom najwyższe wymagania, a gdy są one spełnione, publiczność ma gwarantowaną satysfakcję. Tak było tym razem. Po burzliwych oklaskach Jean Michel Bertelli odwzajemnił się przepięknym solowym, pełnym ciepła bisem.

W programie koncertu, prowadzonego przez dyrygenta-klarnecistę, znalazły się dwa utwory na orkiestrę w pełnym składzie. Jan Jakub Bokun poprowadził na wstępie „Step” Zygmunta Noskowskiego – piękny poemat symfoniczny, w którym popisują się wszystkie instrumenty, łącznie z harfą. Na zakończenie drugiej części maestro Bokun poprowadził suitę z „Maskarady” Arama Chaczaturiana. Ten krótki, pięcioczęściowy utwór rozpoczyna się walcem. Dyrygent i orkiestra osiągnęli nim wyjątkową perfekcję, tak zresztą jak w kolejnych częściach utworu. Nie tylko publiczność entuzjastycznie przyjęła to wykonanie. Maestro Bokun serdecznie dziękował muzykom, nie szczędząc osobistych uścisków. Na nalegania sali nie było innej odpowiedzi: walc Chaczaturiana zabrzmiał powtórnie.

To był prawdziwie festiwalowy koncert. Na medal.

Grzegorz DOWLASZ

Na zdjęciu: Orkiestrą Filharmonii Szczecińskiej dyrygował Jan Jakub Bokun

Fot. Ryszard PAKIESER

Komentarze

R.
Czy w mieście, które ma tak piękną filharmonię a w niej tyle ciekawych koncertów i wykonawców nie ma profesjonalnego recenzenta, którego stać byłoby na pobudzenie uwagi czytelnika czymś więcej niż relacją o burzy oklasów i z ilu części składa się utwór? Szkoda. Miasto i jego mieszkańcy się zmieniają ale media chyba nie nadążają :(
2016-04-19 16:32:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi