sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Kultura > Co dalej z nową biblioteką?

Co dalej z nową biblioteką?

Co dalej z nową biblioteką?
Data publikacji: 2015-08-08 10:04
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:55
Wywietleń: 1271 8589

Czekamy na decyzję prezydenta Szczecin Piotra Krzystka w sprawie mediateki, która miałaby powstać przy ul. Struga. Przeciwko inwestycji protestowała Rada Osiedla "Słoneczne", głosy krytyczne płynęły od części polityków Platformy Obywatelskiej - m.in. od Urszuli Pańki - czy od Małgorzaty Jacyny-Witt, radnej niezrzeszonej. Dyrektorowi MBP zarzucano m.in. brak konsultacji z lokalną społecznością, uderzanie w poziom czytelnictwa poprzez zamykanie małych filii, źle wybraną lokalizację (ul. Struga oceniono jak zbyt odległą i źle zlokalizowaną).

Po burzy, jaka przetoczyła się wokół nowej filii, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej, Krzysztof Marcinowski, postanowił szerzej objaśnić, skąd wziął się jego pomysł:

- Biblioteka w tradycyjnej postaci, choć zabrzmi to obrazoburczo, będzie traciła na znaczeniu. Jej miejsce w jakimś stopniu zajmie „biblioteka elektroniczna”, co też nie powinno nas oburzać, bo w ostatecznym rozrachunku liczy się przekaz wiedzy, a nie forma, w jakiej jest przekazywana. Do tego należy dodać nowe funkcje biblioteki, które dzisiaj, ze względu na skromne warunki lokalowe, nie mogą być przez nas realizowane. Żeby nie odbiegać daleko z przykładami, pozwolę sobie przywołać kilka liczb ilustrujących działalność dobrze już szczecinianom znanej biblioteki „ Promedia”. Jest ona 3 razy mniejsza niż projektowana biblioteka przy ul. Struga, a mimo to, od chwili jej otwarcia byliśmy w stanie zorganizować w ramach różnych cykli tematycznych ponad 100 spotkań. Imponująco przedstawia się też liczba odwiedzających ją czytelników. Spodziewamy się, że przekroczy ona w tym roku 40 000 osób a liczba wypożyczonych książek, filmów i audiobooków sięgnie 60 000 jednostek. Dla porównania, trzy działające w pobliżu małe, jednoosobowe filie, nawet po zsumowaniu wyników, nie są w stanie obsłużyć połowy tej liczby czytelników. ©℗ A. Sasinowski

Fot. Dariusz Gorajski

Więcej w poniedziałkowym wydaniu Kuriera i e-wydaniu.

Komentarze

Honorat
Na znaczeniu, a jeszcze bardziej na autorytecie, to traci pan dyrektor Marcinowski. Zabrać mieszkańcom bibliotekę znajdującą się w pobliżu, w kameralnym miejscu osiedla (Majowego, Słonecznego czy Bukowego), i umieścić ją prawie w Dąbie, za ulicą Struga, która dzieli części Prawobrzeża niczym rzeka, to pomysł który musiał urodzić się w wyniku tych upałów. Zastąpienie papierowych książek elektronicznymi czytnikami może będzie dobre za dwadzieścia lat, kiedy dojrzeje pokolenie dzisiejszych maluchów, którym nie każe się nosić książek, nie uczy pisać i liczyć, bo to mogą mieć w laptopach. Zabieranie dotychczasowych form czytelnictwa i zmuszanie często starszych ludzi do elektronicznych nośników lektury to działanie nieprzemyślane. Dyrektor MBP powołuje się na sukces lokalu "Promedia", tylko zapomina dodać, że mimo tego nie zlikwidowano istniejących w pobliżu filii przy ul. B. Smiałego, Śląskiej, Sikorskiego, Narutowicza, pl. Lotników (dane ze strony www.mbp.szczecin.pl), co chce uczynić w przypadku ww. osiedli Prawobrzeża.
2015-08-10 20:44:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską