wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Kultura > Chodząc po fasadzie

Chodząc po fasadzie

Chodząc po fasadzie
Data publikacji: 2016-07-03 20:51
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-30 21:46
Wywietleń: 175 142846
Kilka pięter nad ziemią, na fasadzie wieżowca Pazimu, odegrał swój monodram belgijsko-argentyński artysta Roberto Prado. Zakończył się w niedzielę w Szczecinie XVII Festiwal Spoiwa Kultury. Finałem był spektakl „Prookh and Prakh” („Puch Proch”) rosyjskiego Teatru AKHE współpracującego od lat ze szczecińskim Teatrem Kana, organizatorem festiwalu.

Idea festiwalu jest dziś szczególnie aktualna: pokazać różnorodność kultury świata, równoważność jej form, możliwość wzajemnych inspiracji, a poprzez to zbliżania i łączenia ludzi z różnych geograficznych i kulturowych przestrzeni. W piątek zaprezentował to m.in. zespół Voxtra z Belgii, przyjęty gorąco przez publiczność, który wystąpił w kościele św. Jana Ewangelisty, a który tworzą mieszkający w Brukseli imigranci z Albanii, Finlandii, Madagaskaru i Sardynii. Członkowie grupy, którą założył i prowadzi Raphael de Cock, Walończyk, wspólnie śpiewali pieśni łączące tradycyjne maniery wykonawcze krajów i regionów, z których pochodzą. Dawało to efekty wyjątkowe i oryginalne.

Spoiwa Kultury były jak co roku spotkaniem różnych kultur i wrażliwości, tradycji i nowoczesności, sztuki z przestrzenią miasta, problemami społecznymi, politycznymi, cywilizacyjnymi, artystów z różnych stron i publiczności z różnych stron. Jednym z bardzo ciekawych pomysłów, rozwijanym od lat konsekwentnie, jest przyzwyczajanie do sztuki podwórek szczecińskiego śródmieścia. Na podwórku przy al. Papieża Jana Pawła II grał i śpiewał w piątek Szmelc Band, stworzony przez młodzież z ośrodka w Babigoszczy. Zastosowano niecodzienne instrumentarium, mianowicie przedmioty znajdowane codziennie na śmietnikach.

Sobotni koncert Kazuyi Nagayi z Japonii, grającego na metalowych miskach i laptopie, był spotkaniem tradycji i nowoczesności. Groteską na dzisiejszy polonocentryzm można nazwać spektakl „Intro” gdańskiego Teatru Dada von Bzdülöw, a na współczesną cywilizację – surrealistyczny spektakl „To break. Window of Opportunity” Roberta &Franka.

Spoiwa Kultury to również nocne spotkania i koncerty na Łące Kany. Jedną z największych atrakcji festiwalu był spektakl „Flat” belgijsko-argentyńskiego artysty Rodrigo Prado, który scenę dla monologu o zwyczajnym życiu zwyczajnego mężczyzny urządził niezwyczajnie: na fasadzie wieżowca Pazimu. Grał, chodząc po niej, skacząc, leżąc. Czegoś takiego Szczecin jeszcze faktycznie nie widział. ©℗ 

(b.t.)

Na zdjęciu: Występ Teatru Abanoia

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

Fasada
I gdzie zdjęcie fasady?
2016-07-04 07:46:51

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi