wtorek, 26 września 2017.
Strona główna > Kraj > Wdowa po Kiszczaku oferowała dokumenty TW "Bolka"

Wdowa po Kiszczaku oferowała dokumenty TW "Bolka"

Wdowa po Kiszczaku oferowała dokumenty TW "Bolka"
Data publikacji: 2016-02-16 21:35
Ostatnia aktualizacja: 2016-02-17 22:06
Wywietleń: 1315 120310

Prokurator IPN w asyście policji przeprowadzał wieczorem w domu Czesława Kiszczaka czynności w celu zabezpieczenia dokumentów, których sprzedaż IPN-owi zaoferowała wdowa po generale - poinformował prezes Instytutu Łukasz Kamiński.

W oświadczeniu dla mediów Kamiński powiedział, że wdowa po Czesławie Kiszczaku zaoferowała Instytutowi sprzedaż dokumentów przechowywanych przez jej męża. - Przedstawiła zapisaną obustronnie odręcznie kartkę papieru zatytułowaną Informacja opracowana ze słów T.W. Bolek z odbytego spotkania w dniu 16 listopada 1974 r. i poinformowała, że tego typu dokumentów posiada więcej - powiedział Kamiński.

Jak relacjonował Kamiński, o sprawie został poinformowany naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Zgodnie z ustawą każdy, kto bez tytułu prawnego posiada dokumenty zawierające informacje z zakresu działania IPN, jest obowiązany wydać je bezzwłocznie prezesowi Instytutu.

Kamiński poinformował, że w 2015 r. pion śledczy IPN próbował zweryfikować, czy Kiszczak przechowuje dokumenty podlegające przekazaniu do archiwum IPN. - Czynności te przerwała śmierć Czesława Kiszczaka - powiedział Kamiński. Gen. Kiszczak zmarł w listopadzie 2015 r.

***

O bycie TW "Bolkiem" oskarżany był b. prezydent Lech Wałęsa, który wiele razy temu zaprzeczał. W 2000 r. Sąd Lustracyjny orzekł, że Wałęsa złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, iż nie był agentem służb PRL. Sąd uznał wówczas, że SB fałszowała akta dotyczące Wałęsy i nie ma - oprócz wypisu z rejestru SB - jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby fakt współpracy Wałęsy jako TW "Bolek".

We wtorek PAP nie udało się uzyskać komentarza Wałęsy.

(pap)

Na zdjęciu : prezes IPN Łukasz Kamiński.

Fot. PAP/Paweł Supernak

Komentarze

Głupia baba myślała,
ze ma w IPN-ie, do czynienia z ludźmi honoru...a to zwykłe Solidaruchy z amerykańskim poczuciem honoru...na Indianach miejscowych wytrenowanym...
2016-02-17 21:58:30
Bolek
Szkoda, że nie miała konta na e-bazarku.
2016-02-17 08:19:47

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje