czwartek, 22 lutego 2018.
Strona główna > Kraj > Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki

Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki

Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki
Data publikacji: 2017-06-13 10:26
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-13 14:31
Wywietleń: 246 268879

Na dożywocie skazał stołeczny sąd Magdalenę M., która w 2015 r. zabiła na warszawskiej Pradze kobietę i jej dwójkę dzieci, mieszkających w kamienicy przy ul. Stalowej. Wyrok jest nieprawomocny.

Informacje o wyroku PAP uzyskała w biurze prasowym Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Kary dożywocia domagała się dla kobiety prokuratura, uzasadniając to m.in. postawą kobiety, okrucieństwem z jakim działała i faktem, że nic nie może usprawiedliwić popełnionego przez nią czynu. Obrona prosiła o "sprawiedliwy wyrok".

Magdalena M. ze swoją koleżanką Pauliną L. prowadziła wspólne interesy. W nocy z 1 na 2 listopada 2015 r. przyszła do niej - jak wynika z ustaleń śledczych - pod pretekstem rozliczenia się za sprzedane wspólnie rzeczy. Zabiła kobietę nożem, a mieszkanie podpaliła. W pokoju obok spało dwoje dzieci - ośmioletnia Oliwia i roczny Norbert. Zginęły w pożarze.

Proces w tej sprawie ruszył 15 grudnia ubiegłego roku. Kobieta przyznała się do winy, jej obrona próbowała jednak wykazać, że działała w afekcie. Miała też nie mieć świadomości, że w mieszkaniu jest dwójka śpiących dzieci.

Po zatrzymaniu M., określana przez sąsiadów i media jako "diablica ze Stalowej" przekonywała, że zaatakowała, bo obwiniała Paulinę L. o swoje rozstanie z partnerem. Nie chciała jednak - jak mówiła - zabić ani jej ani tym bardziej dzieci. Z mieszkania przed podpaleniem - jak ustalono - zabrała jednak ok. 1,5 tys. zł i biżuterię.

Z materiału dowodowego wynikało, że ofierze zadała liczne rany cięte szyi. Próbując zatrzeć dowody zbrodni - jak ustalili śledczy - kobieta podłożyła ogień w mieszkaniu, po czym je opuściła zamykając drzwi na klucz. Jak podkreślała prokuratura miała więc świadomość, że w ten sposób przyczynia się do śmierci znajdujących się w środku dzieci.

Z opinii biegłych wynikało też kobieta w chwili popełnienia czynu była poczytalna.

(pap)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

brawo Sąd
Sprawiedliwy wyrok
2017-06-13 14:26:26
info dnia
Na 6,5 roku pozbawienia wolności skazał dziś krakowski Sąd Okręgowy Konrada M., oskarżonego o kierowanie grupą przestępczą zajmującą się handlem kobietami. W procesie oskarżonych było 15 osób; sąd uznał winę wszystkich oskarżonych. Jak podawały media, Konrad M. to muzyk, lider KOD-Kapeli, uczestniczącej w manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji.
2017-06-13 13:34:26
Dlaczego w Polsce nie ma kary śmierci?
2017-06-13 11:35:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-3
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy