piątek, 22 września 2017.
Strona główna > Kraj > Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki

Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki

Warszawa: Dożywocie za zabójstwo koleżanki
Data publikacji: 2017-06-13 10:26
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-13 14:31
Wywietleń: 82 268879

Na dożywocie skazał stołeczny sąd Magdalenę M., która w 2015 r. zabiła na warszawskiej Pradze kobietę i jej dwójkę dzieci, mieszkających w kamienicy przy ul. Stalowej. Wyrok jest nieprawomocny.

Informacje o wyroku PAP uzyskała w biurze prasowym Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Kary dożywocia domagała się dla kobiety prokuratura, uzasadniając to m.in. postawą kobiety, okrucieństwem z jakim działała i faktem, że nic nie może usprawiedliwić popełnionego przez nią czynu. Obrona prosiła o "sprawiedliwy wyrok".

Magdalena M. ze swoją koleżanką Pauliną L. prowadziła wspólne interesy. W nocy z 1 na 2 listopada 2015 r. przyszła do niej - jak wynika z ustaleń śledczych - pod pretekstem rozliczenia się za sprzedane wspólnie rzeczy. Zabiła kobietę nożem, a mieszkanie podpaliła. W pokoju obok spało dwoje dzieci - ośmioletnia Oliwia i roczny Norbert. Zginęły w pożarze.

Proces w tej sprawie ruszył 15 grudnia ubiegłego roku. Kobieta przyznała się do winy, jej obrona próbowała jednak wykazać, że działała w afekcie. Miała też nie mieć świadomości, że w mieszkaniu jest dwójka śpiących dzieci.

Po zatrzymaniu M., określana przez sąsiadów i media jako "diablica ze Stalowej" przekonywała, że zaatakowała, bo obwiniała Paulinę L. o swoje rozstanie z partnerem. Nie chciała jednak - jak mówiła - zabić ani jej ani tym bardziej dzieci. Z mieszkania przed podpaleniem - jak ustalono - zabrała jednak ok. 1,5 tys. zł i biżuterię.

Z materiału dowodowego wynikało, że ofierze zadała liczne rany cięte szyi. Próbując zatrzeć dowody zbrodni - jak ustalili śledczy - kobieta podłożyła ogień w mieszkaniu, po czym je opuściła zamykając drzwi na klucz. Jak podkreślała prokuratura miała więc świadomość, że w ten sposób przyczynia się do śmierci znajdujących się w środku dzieci.

Z opinii biegłych wynikało też kobieta w chwili popełnienia czynu była poczytalna.

(pap)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

brawo Sąd
Sprawiedliwy wyrok
2017-06-13 14:26:26
info dnia
Na 6,5 roku pozbawienia wolności skazał dziś krakowski Sąd Okręgowy Konrada M., oskarżonego o kierowanie grupą przestępczą zajmującą się handlem kobietami. W procesie oskarżonych było 15 osób; sąd uznał winę wszystkich oskarżonych. Jak podawały media, Konrad M. to muzyk, lider KOD-Kapeli, uczestniczącej w manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji.
2017-06-13 13:34:26
Dlaczego w Polsce nie ma kary śmierci?
2017-06-13 11:35:28

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi