poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Kraj > Pielgrzymi i młodzi czekają

Pielgrzymi i młodzi czekają

Pielgrzymi i młodzi czekają
Data publikacji: 2016-07-27 19:49
Ostatnia aktualizacja: 2016-07-27 19:57
Wywietleń: 1040 146062

Gdzie jest Franciszek? Czekamy na niego - mówią PAP pełni entuzjazmu młodzi pielgrzymi, którzy kilkusetosobową grupą czekają na Franciszka na krakowskim Podzamczu. Co sprytniejsi śledzą informacje na bieżąco w pobliskich restauracjach - w telewizji.

Papież Franciszek po spotkaniu z biskupami w Katedrze na Wawelu uda się do kurii. "Mam nadzieję, że będzie to ta sama droga, którą przyjechał na Wawel" - mówi 20-letnia Patrycja, która na róg Podzamcza i ul. Straszewskiego przyszła z grupą przyjaciół. "Bardzo chcielibyśmy, by choć na chwilę papież wysiadł z papamobile i porozmawiał z nami, uścisnął dłonie" - marzą młodzi chrześcijanie.

Na Podzamczu trwa wielkie świętowanie; w liczącej kilkaset osób grupie nie ma nikogo, kto miałby smutną minę. Ludzie zajęci są rozmowami, żartami, zabawą. Co chwilę pojedyncze grupki, często Włochów lub Hiszpanów, śpiewają piosenki i rytmicznie klaszczą w dłonie. Część młodych gra na bębnach, grają też na gitarach. Energia udziela się i starszym, którzy również cierpliwie czekają na przejazd papieża do kurii. "To cudowny papież. Najbardziej lubię w nim pokorę i namawianie innych, także duchownych, do ubóstwa" - podkreślała pani Maria, która mieszka na pobliskim placu na Groblach.

Co kilkanaście minut, gdy pada pogłoska, że "jedzie papież", młodzi ludzie zrywają się i podbiegają w kierunku barierek. Natychmiast unoszą aparaty fotograficzne i smartfony w nadziei, że zrobią Franciszkowi zdjęcie. Tymczasem - jak powiedział PAP wyjątkowo wesoły młodzieniec - "to tylko farmazony". "Nie dajmy się, panie, zwieść pogłoskom" - mówił.

- Gdzie jest Franciszek? Czekamy na niego, czekamy i nic - zastanawiała się pod wawelskimi wzgórzami w obecności reportera PAP młoda para. Jednak co sprytniejsi pielgrzymi śledzą przebieg wizyty papieża na Wawelu w telewizyjnej relacji. W kawiarnianych ogródkach i restauracjach ustawione są mniejsze i większe ekrany, które zapewne jeszcze niedawno służyły kibicom piłkarskich mistrzostw Europy. Teraz jednak dominuje w nich jeden temat: papież Franciszek.

- Franciszek jest w Krakowie, więc Franciszek jest z nami! - mówił w języku angielskim jeden z pielgrzymów, który radośnie owinąwszy się flagą, pobiegł w kierunku Smoka Wawelskiego, który zionąc ogniem z paszczy rozbawia pielgrzymów nad Wisłą. Najwyraźniej jemu wystarczy sama obecność papieża w Krakowie.

(PAP)

 Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Na zdjęciu: Kraków, 27.07.2016. Wierni zgromadzeni pod Oknem Papieskim w Domu Arcybiskupów Krakowskich, 27 bm. Wieczorem, papież Franciszek pozdrowi z okna zgromadzonych wiernych, krakowian i pielgrzymów. 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy