sobota, 24 lutego 2018.
Strona główna > Kraj > Palmy na początek Wielkiego Tygodnia

Palmy na początek Wielkiego Tygodnia

Palmy na początek Wielkiego Tygodnia
Data publikacji: 2016-03-20 09:05
Ostatnia aktualizacja: 2016-03-20 09:11
Wywietleń: 1443 124128

Niedziela Palmowa to święto chrześcijańskie upamiętniające przybycie Jezusa Chrystusa wraz z uczniami do Jerozolimy na Święto Paschy. Jest to również pierwszy dzień Wielkiego Tygodnia Tygodnia, który kończy się w Niedzielę Wielkanocną.

Ostatnia niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, czyli Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna Wielki Tydzień w Kościele katolickim. Od 1986 roku - zgodnie z wolą Jana Pawła II - w Niedzielę Palmową obchodzony jest też Światowy Dzień Młodzieży.

W orędziu skierowanym do młodzieży papież Franciszek napisał, że tegoroczny XXXI Światowy Dzień Młodzieży przeżywać będziemy w Krakowie pod hasłem "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią".

"Wraz z tym tematem, Światowy Dzień Młodzieży Kraków 2016 wpisuje się w Rok Święty Miłosierdzia, stając się prawdziwym Jubileuszem Młodych w wymiarze światowym. Nie pierwszy raz międzynarodowe spotkanie młodych zbiega się z Rokiem Jubileuszowym. W istocie, to w Roku Świętym Odkupienia (1983/1984) św. Jan Paweł II po raz pierwszy zaprosił młodych z całego świata na Niedzielę Palmową. Później, w czasie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000 ponad dwa miliony młodych z około 165 krajów zebrały się w Rzymie na XV Światowym Dniu Młodzieży. Jestem pewien, że podobnie, jak w tych dwóch przypadkach, tak i teraz Jubileusz Młodych w Krakowie będzie jednym z ważnych wydarzeń tego Roku Świętego!" - podkreśla papież Franciszek w orędziu.

Święcenie palm to najważniejsza uroczystość Niedzieli Palmowej. Zwyczaj ten został wprowadzony do liturgii Kościoła katolickiego w XI wieku. Według tradycji katolickiej w dniu tym wierni przynoszą do kościołów palmy wielkanocne tradycyjne przygotowywane z gałązek wierzby (choć może być również pleciona z suszonych traw i kwiatów) symbolizującej zmartwychwstanie i nieśmiertelność duszy. Palmy są często przyozdabiane m.in. kwiatami i wstążkami. Podczas mszy dokonywany jest obrzęd poświęcenia przyniesionych przez wiernych palem.

Liturgia Niedzieli Palmowej jest pamiątką wjazdu Chrystusa do Jerozolimy, dokąd przybył wraz z uczniami na wiosenne Święto Paschy. Do dziś w tym dniu powszechnie święci się palmy, na pamiątkę gałęzi palmowych, które witający lud rzucał przed Jezusem wjeżdżającym na ośle do miasta. Palma to symbol męczeńskiej śmierci, ale i triumfu Jezusa (w ikonografii z palmą przedstawiani są również święci męczennicy).

Niedziela Palmowa należy do najstarszych świąt w tradycji Kościoła - znana już w IV wieku, a więc od momentu uznania chrześcijaństwa za oficjalną religię. W Polsce obchodzona jest od średniowiecza. Jest zapowiedzią męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, czyli świąt wielkanocnych.

Niedziela Palmowa w kalendarzu chrześcijańskim jest świętem ruchomym, przypada siedem dni przed Wielkanocą. W tym roku jest to 20 marca.

W liturgii tego dnia kluczowe są dwa momenty: radosna procesja z palmami oraz czytanie - jako Ewangelii - Męki Pańskiej według jednego z trzech ewangelistów: Mateusza, Marka lub Łukasza (Mękę Pańską wg św. Jana czyta się podczas liturgii Wielkiego Piątku). W ten sposób Kościół podkreśla, że triumf Chrystusa i jego ofiara są ze sobą nierozerwalnie związane.

Bardziej uroczyste niż zwykle rozpoczęcie tego dnia Eucharystii ma wielowiekową historię. W Jerozolimie już w IV wieku patriarcha dosiadał oślicy i otoczony radującym się tłumem jechał na niej z Góry Oliwnej do miasta. Aż do reformy Kościoła katolickiego w 1955 r. istniał obyczaj, że celebrans wychodził w Niedzielę Palmową przed kościół, a bramę świątyni zamykano. Kapłan uderzał w nią krzyżem trzykrotnie, wtedy dopiero brama otwierała się i kapłan z uczestnikami procesji wchodzili do kościoła, aby odprawić mszę świętą. Symbol ten miał wiernym przypominać, że zamknięte niebo zostało otwarte dzięki zasłudze krzyżowej śmierci Chrystusa.

Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju do niedawna, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny.

Poświęcone palmy wierni przechowują przez cały rok, aby w następnym mogły zostać spalone na popiół, którym są posypywane głowy w Środę Popielcową.

W Polsce wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Szczególnie zwyczaj ten zachował się na Kurpiach w miejscowości Łyse oraz na Podkarpaciu w Lipnicy Murowanej, gdzie odbywają się corocznie konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę. Osiągają one wysokość kilkunastu metrów. Zrobione z wikliny, nie mogą zawierać żadnych metalowych części. Zdobione są baziami i kwiatami z bibuły. Po ich poświęceniu - zgodnie z ludową tradycją - zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo. Niegdyś wtykano także palmy na pola, aby Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem.

W Polsce Niedziela Palmowa nazywana była też Niedzielą Kwietną, bo często przypada w kwietniu, kiedy pokazują się pierwsze kwiaty. W tym dniu po sumie odbywały się w kościołach przedstawienia pasyjne. Za czasów króla Zygmunta III istniały zrzeszenia aktorów-amatorów, którzy w roli Chrystusa, Kajfasza, Piłata i Judasza chodzili po miastach i wioskach i odtwarzali misterium Męki Pańskiej. Najlepiej i najwystawniej organizowały tego rodzaju przedstawienia klasztory. Do dziś pasyjne misteria ludowe odbywają się w każdy Wielki Tydzień w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Tradycją Niedzieli Palmowej była dawniej procesja z "Jezuskiem palmowym", podczas której na osiołku wiezie się figurę Jezusa, za którą podążają wierni. Obecnie odbywa się ona jedynie w Tokarni koło Myślenic na Podkarpaciu oraz od 2005 r. w Szydłowcu w południowej części województwa mazowieckiego.

Tradycja tzw. Jezuska palmowego (zwanego także dębowym albo lipowym) lub "osiołka palmowego" była w Polsce obecna od średniowiecza po XVIII w. Zwyczaj ten był związany ze średniowiecznymi misteriami i przedstawieniami pasyjnymi, które rozpowszechnione były nie tylko w Polsce, ale i w całej katolickiej Europie.(PAP)

Fot. Robert STACHNIK

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy