środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Kraj > Misiewicz na urlopie

Misiewicz na urlopie (akt. 2)

Misiewicz na urlopie
Data publikacji: 2017-02-04 19:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-11 17:38
Wywietleń: 1742 211873

Bartłomiej Misiewicz jest pracownikiem Ministerstwa Obrony Narodowej – poinformował w poniedziałek (6 lutego) minister Antoni Macierewicz. Zapowiedział skierowanie do prokuratury zawiadomienia ws. działań na szkodę MON m.in. w związku z rozpowszechnianiem nieprawdy.

Szef MON, pytany o losy rzecznika prasowego resortu, powiedział, że jest on pracownikiem MON i wykorzystuje urlop. Dodał, że jego obowiązki jako rzecznika przejęło biuro prasowe, a jako szefa gabinetu politycznego – Krzysztof Łączyński.

– W związku z działaniami, które mają w sposób oczywisty znamiona przestępstwa, podjąłem decyzję o skierowaniu tej sprawy do prokuratury i służb specjalnych celem wyjaśnienia, jakie osoby, jakie środowiska podejmują działania przestępcze na szkodę Ministerstwa Obrony Narodowej i urzędników MON – powiedział minister. Wyjaśnił, że chodzi m.in. o sfałszowanie konta urzędnika na portalu społecznościowym i "realizowanie działań prowokacyjnych, których celem było upowszechnianie fałszywych informacji na temat urzędnika MON".

Dopytany o wypowiedź prezesa PiS ws. Misiewicza dla "Do Rzeczy", minister powiedział, że "absolutnie się z nimi zgadza". Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w "Do Rzeczy", że Misiewicz to "wizerunkowy problem": "Skoro wciąż staje się bohaterem mediów, to nie ma w tym nic dobrego i wierzę, że minister Macierewicz tę sprawę załatwi. (...) Na to, by oficerowie meldowali się temu młodemu człowiekowi czy tytułowali go ministrem, nie może być zgody".

– Absolutnie się zgadzam, że jest niedopuszczalne żeby oficerowie wojska polskiego meldowali się komukolwiek poza ustalonymi prawnie osobami – powiedział minister. – Takie wypadki nie mają miejsca. Taki wypadek miał raz miejsce, blisko rok temu i nigdy więcej się nie powtórzył. Podzielam opinię, że było to niedopuszczalne, naganne, tak zostało przeze mnie potraktowane.

W mediach pojawiła się w poniedziałek informacja RMF FM, że Misiewicz definitywnie odchodzi z resortu. MON ją zdementowało.

(pap)

 

* * *

Wcześniejsza informacja:

Rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz przebywa na urlopie – poinformował w poniedziałek (6 lutego) Oddział Mediów Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej. MON zdementował w ten sposób poniedziałkowe informacje medialne o tym, że Misiewicz definitywnie odchodzi z resortu.

Resort odniósł się także do tych informacji na Twitterze: "Dementujemy doniesienia medialne. W sprawie @MisiewiczB nic się nie zmieniło. Rzecznik przebywa na urlopie".

(pap)

 

* * *

Wcześniejsza informacja:

MON poinformowało w sobotę (4 lutego), że rzecznik resortu Bartłomiej Misiewicz przebywa na urlopie, a w pełnieniu obowiązków szefa gabinetu politycznego zastępuje go Krzysztof Łączyński. Tego dnia rzecznik rządu Rafał Bochenek powiedział, że premier Beata Szydło rozmawiała o Misiewiczu z szefem MON.

Bochenek poinformował o rozmowie szefowej rządu z ministrem obrony narodowej podczas sobotniego briefingu w Jasionce. Dziennikarze pytali Bochenka, dlaczego ze strony internetowej MON zniknęły informacje o Misiewiczu i czy jego funkcja w MON się nie zmieniła.

- Pani premier Beata Szydło rozmawiała z ministrem obrony narodowej panem Antonim Macierewiczem m.in. na temat pana Bartłomieja Misiewicza. Pan minister wie, co zrobić w tej sprawie, są określone ustalenia. Czekamy. Tutaj akurat polityka kadrowa, jeśli chodzi o ministerstwa, leży po stronie szefów tych resortów - odpowiedział rzecznik.

Po południu w sobotę na Twitterze Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że Misiewicz "przebywa na urlopie" i że w pełnieniu obowiązków szefa gabinetu politycznego zastępuje go Krzysztof Łączyński.

Dzień wcześniej poseł Nowoczesnej Krzysztof Truskolaski złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Misiewicza. Sprawa dotyczy artykułu opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez dziennik "Fakt". Gazeta podała, że Bartłomiej Misiewicz miał wykorzystać służbowe auto, żeby pojechać na imprezę w jednym z białostockich klubów. Według publikacji prasowych, 19 stycznia 2017 r., rzecznik MON miał przyjechać "luksusowym BMW" przed jeden z klubów w centrum Białegostoku, w którym potem się bawił. Misiewicz miał przyjechać do klubu limuzyną, mimo że hotel, w którym mieszkał, znajduje się kilkaset metrów od klubu, a pokonanie tej trasy pieszo zajmuje kilka minut.

(pap)

Na zdjęciu: Bartłomiej Misiewicz

Fot. Wikipedia

Komentarze

Kto wie...?
Do Suwerennego komentarza...! A moze PO tym roku, wychodza tam teraz "takie jaja"... ze nie wiadomo z ktorej strony zaczac ??
2017-02-06 22:24:14
dobra zmiana
brak komentarza ze strony Redakcji jest wymowne :)
2017-02-06 20:57:50
miś na miarę misia
W normalnej firmie czy państwie roznosiłby ulotki, pracował w markecie przy towarze albo "na kasie" i jeździłby...wózkiem widłowym. Maciarewicz po prostu zakpił z wojska.
2017-02-06 17:17:30
Suweren(ny)
Nie rozumiem o co ta cała awantura. Pan Misiewicz, któremu braku kompetencji nie można zarzucić, mógłby przecież zostać ministrem obrony narodowej, a pan Macierewicz powinien się zająć zamachem w Smoleńsku i doprowadzić tę sprawę do końca. Tym bardziej, że komisja po roku pracy ma już wszystkie dowody w ręku i z niejasnych powodów wstrzymuje się od ogłoszenia winnych.
2017-02-06 14:43:36
Misiewicz to prawdziwa twarz PISu
Nie oszukujmy się tym ludziom zależy tylko na własnych stanowiskach i korzyściach z nich płynących
2017-02-06 09:15:41
obserwator
Zapraszamy Pana Misiewicza do Szczecina.Wymarzony kandydat na Prezydenta naszego miasta.
2017-02-05 15:01:49
Do Gargamela,
Czyzby "PO-dobnie"... jak PO Akademiach 1-szo Majowych i Uniwersytetach M + L...??
2017-02-04 23:42:52
Gargamel
Twarz nieskalana inteligencją
2017-02-04 23:08:47
Tylko pytam...
A ten Urlop moze byc jeszcze "przedluzony"... czy ewentualnie pozniej zamieniony, na wyjazd na ktoras z Polskich Placowek Dyplomatycznych...?? I jak wyglada tak Zawodowa jak i Polityczna "przeszlosc" tego Pana...?
2017-02-04 22:23:39

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje