Sobota, 20 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach

Data publikacji: 30 grudnia 2017 r. 14:34
Ostatnia aktualizacja: 31 grudnia 2017 r. 12:39
Koniec z bezpłatnymi foliówkami w sklepach
 

Od 1 stycznia 2018 roku do każdej plastikowej torby przy kasie doliczana będzie opłata recyklingowa na poziomie 20 groszy. Opłaty mają ograniczyć stosowanie jednorazowych toreb foliowych. Obecnie w Polsce zużywamy ich nawet 11 mld sztuk.

Od 1 stycznia zaczyna obowiązywać znowelizowana ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Nowe przepisy wprowadziły opłatę recyklingową za wydawaną przy kasie jednorazową torbę plastikową. Mimo, iż zgodnie z ustawą opłata będzie mogła wynosić maksymalnie 1 zł, to w rozporządzeniu do ustawy ustalono jednak, że będzie to 20 groszy.

Wskazanie w ustawie maksymalnej opłaty w wysokości 1 zł, ma dać możliwość reagowania, jeżeli obowiązująca stawka (20 groszy), nie wpłynie na ograniczenie stosowania foliówek.

Jak mówił w niedawnym wywiadzie dla PAP wiceminister Sławomir Mazurek, obecnie w Polsce zużywamy ok. 11 mld plastikowych toreb rocznie, to od 250 do 300 toreb na mieszkańca. Dekadę temu na jednego Polaka przypadało blisko 500 foliówek rocznie.

Zgodnie z przepisami unijnymi, mieliśmy dwie możliwości ograniczenia stosowania toreb jednorazowych. Jeden - to wprowadzenie obowiązkowej odpłatności; drugi to osiągnięcie odpowiednich - zdecydowanie niższych niż dziś poziomów - zużycia toreb w przeliczeniu na mieszkańca. W 2019 roku musiałoby to być do 90 siatek na mieszkańca, a w 2025 do 40.

Resort środowiska zdecydował się na to pierwsze rozwiązanie, choć jak przekonywał wiceminister Mazurek, nawet wybierając drugą opcję, najprawdopodobniej i tak trzeba byłoby zastosować jakieś instrumenty finansowe, by ograniczyć stosowanie foliówek.

Obowiązkową opłatą recyklingową objęte będą torby z tworzywa sztucznego o grubości do 50 mikrometrów - siatki o takiej grubości są obecnie najczęściej wydawane przy sklepowych kasach.

Bezpłatne pozostaną tzw. zrywki, czyli bardzo lekkie torby z tworzywa sztucznego o grubości poniżej 15 mikrometrów - pod warunkiem, że będą używane wyłącznie ze względów higienicznych lub do pakowania żywności sprzedawanej luzem (warzyw, owoców, mięsa itp.).

Resort środowiska zwraca uwagę, że żywot foliówek jest bardzo krótki i wynosi z reguły kilkanaście minut, czyli tyle, ile trwa pokonanie drogi z zakupami ze sklepu do domu. Następnie stają się one odpadem, który zanieczyszcza środowisko i który jest trudno usunąć. Dostają się one do zbiorników wodnych, czy mórz, trafiają też do układu pokarmowego zwierząt.

Ile pieniędzy z opłaty recyklingowej trafi do budżetu i na co zostaną one wydane?

Według szacunków resortu środowiska po pierwszym roku obowiązywania przepisów do budżetu może wpłynąć ok. 1,1 mld zł. - Wierzę jednak, że te wpływy z opłat będą niższe, co będzie oznaczać, że konsumenci wybrali torbę wielokrotnego użytku - ocenił wiceminister Mazurek.

Na razie trudno jest też powiedzieć, na jakie konkretne działania pójdą pieniądze uzyskane z foliówek. - W tym momencie trudno jeszcze o tym mówić, gdyż to dopiero w ustawie budżetowej na 2019 r. znajdzie się przeznaczenie tych środków. Natomiast wszyscy możemy być pewni, że zostaną one dobrze wykorzystane na potrzeby Polaków - przekonywał wiceminister.

Pod koniec 2017 roku ówczesny wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki zapowiedział, że opłaty z toreb foliowych mają trafić na walkę ze smogiem.

(pap)

Fot. Ryszard Pakieser (arch.)

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

new deal
2017-12-31 12:36:59
Oglądałem ostatnio film o recyklingu foliówek. Są wychwytywane ze śmieci, zbrylowane, a potem robiony jest z nich drobny granulat, który dodawany jest do asfaltu. Wykłada się tym parkowe alejki i ścieżki rowerowe. Tak właśnie powinniśmy działać, jak w cywilizowanym świecie.
Bolo
2017-12-31 07:18:52
Wkurza mnie nierzetelność. Ostatnio pojawiło się wiele artykułów o opłacie recyklingowej i mało kto wspomina,że opłata wynosi 20 groszy PLUS VAT !! czyli 25 groszy. I to jest prawdziwa informacja.
Władysław
2017-12-30 14:48:38
Cały czas wycinane są drzewa, a to zwiększa smog. Foliowki zanieczyszczaja środowisko i powodują raka. Potrzeba pieniedzy zarówno na sadzenie nowych drzew jak i przede wszystkim znaczącego zwiększenia wydatków na służbę zdrowia!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA