niedziela, 24 września 2017.
Strona główna > Kraj > Koniec sprawy Misiewicza

Koniec sprawy Misiewicza

Koniec sprawy Misiewicza
Data publikacji: 2016-11-17 12:56
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-18 09:58
Wywietleń: 1245 172994

Prokuratura Okręgowa w Warszawie odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie powołania Bartłomieja Misiewicza do rad nadzorczych Polskiej Grupy Zbrojeniowej i Energa Ciepło Ostrołęka.

„Rzeczpospolita” podawała, że Misiewicz nie ukończył kursu dla członków rad nadzorczych. Nie ma także – jak podawały media – ukończonych studiów wyższych. Prasa informowała też, że ze statutu PGZ został wykreślony zapis o tym, że kandydat na członka jej rady nadzorczej powinien przejść państwowy kurs na członków rad nadzorczych.

Prokuratura jest niezależną instytucją i to prokuratorzy samodzielnie decydują, czy wszczynają śledztwo – tak decyzję prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa ws. Bartłomieja Misiewicza skomentował w środę rzecznik rządu Rafał Bochenek.

(pap)

Fot. arch.

Komentarze

tekie elity
A czemu mieli ukarać Misiewicza Pisiewicze
2016-11-18 09:17:37
Czas pokaze...
A moze to jest dopiero poczatek konca...??
2016-11-18 00:36:23
Nolex
No który prokurator odważyłby się wszcząć sprawę przydupasa, to już by oskarżał rowerzystów wracających po piwie z ogródków działkowych. Temida jest ślepa.
2016-11-17 15:56:05
jacek
Rośnie nam państwo bezprawia...
2016-11-17 14:25:11
ooo
No tak ...
2016-11-17 13:40:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi