wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Kraj > Kolejne dokumenty z domu Kiszczaka

Kolejne dokumenty z domu Kiszczaka

Kolejne dokumenty z domu Kiszczaka
Data publikacji: 2016-03-24 11:16
Ostatnia aktualizacja: 2016-03-24 11:43
Wywietleń: 137 125632

List Adama Michnika odrzucającego ofertę emigracji w zamian za zaniechanie działalności opozycyjnej i pismo oficerów służb specjalnych ws. ucieczek wojskowych na Zachód znajdują się w ostatniej partii dokumentów z domu gen. Czesława Kiszczaka, dostępnych od środy w IPN.

Zmarły w ubiegłym roku Kiszczak od 1945 r. do 1981 r. pracował w wojskowych służbach specjalnych PRL, którymi kierował w latach 70. i na początku 80. Później do 1990 r. kierował MSW. Był najbliższym współpracownikiem gen. Wojciecha Jaruzelskiego i współautorem stanu wojennego.

List Michnika

Od środy w warszawskim archiwum centrali IPN do celów naukowych i dziennikarskich dostępne są kopie dokumentów z ostatniej partii materiałów zabezpieczonych w domu Kiszczaka. Wśród materiałów jest znany list Adama Michnika, wysłany z aresztu na Rakowieckiej w 1983 r. dotyczący „propozycji uzyskania wolności za cenę opuszczenia Polski”. Zapewnia on, że woli siedzieć w więzieniu niż być po niewłaściwej stronie. „Sami złajdaczeni, chcecie nas ściągnąć do swego poziomu” – kwituje Michnik ofertę wyjazdu. „Składając mi propozycję opuszczenia Polski – pisze Michnik do szefa MSW – przyznaje pan, że akt oskarżenia sformułowany przez dyspozycyjnego prokuratora i wyrok skazujący orzeczony przez dyspozycyjnych sędziów będą na tyle nonsensowne, że nikogo w błąd nie wprowadzą; skazanym przyniosą chwałę, a skazującym i ich dysponentom hańbę”.

– Aby tak jawnie przyznawać się do deptania prawa, trzeba być durniem. Aby będąc więziennym nadzorcą proponować człowiekowi więzionemu od dwóch lat Lazurowe Wybrzeże w zamian za moralne samobójstwo, trzeba być świnią. Aby wierzyć, że ja mógłbym taką propozycję przyjąć, trzeba wyobrażać sobie każdego człowieka na podobieństwo policyjnego szpicla – pisze Michnik na podaniowym papierze w kratkę. – Wiem dobrze, panie generale, do czego wam nasz wyjazd jest potrzebny – (…) by nas ze zdwojoną siłą opluskwiać (…) jako ludzi, którzy ujawnili wreszcie swe prawdziwe oblicze, którzy przedtem wykonywali cudze dyrektywy, a teraz połasili się na kapitalistyczne luksusy, (…) by móc Polakom powiedzieć: „patrzcie, nawet oni skapitulowali, nawet oni stracili wiarę w demokratyczną i wolną Polskę”.

Karciarze, pijacy, lenie i nieuki

Inny dokument to list napisany w 1981 r. przez oficerów służb specjalnych w sprawie ucieczek na Zachód oficerów Wojska Polskiego. Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego określają jako jednego z bardzo cenionych oficerów Sztabu Generalnego. „Żadnych zastrzeżeń, ogromne zaskoczenie”; „Czynem swym wyrządził wielkie szkody siłom zbrojnym PRL i Układu Warszawskiego” – piszą o jego ucieczce.

– Ostatnie zdrady pięciu oficerów WP (…) są alarmem, że działalność kontrrewolucji ściśle powiązana z wywiadami NATO penetrującymi wszystkie ogniwa centralne W.P. dąży do rozbicia wojska – liczącej się siły władzy socjalistycznej” – diagnozują anonimowi autorzy. Dodają, że „instytucja od kilku lat stała się swoistą areną walki o wyjazdy za granicę”. O jednym z attaches piszą, że przez trzy lata nie napisał ani jednej notatki, inny na zagranicznych placówkach zajmował się handlem samochodami , a kolejny „kradł w Wietnamie dolary służbowe”. Inni opisani to „karciarz, pijak, niezdolny do żadnej pracy umysłowej”, „typowy leń i nieuk” lub ktoś, kto „szybko awansuje i nieprawnie otrzymuje wiele odznaczeń”. Domagają się specjalnej kontroli partyjno-rządowej i rozliczenia odpowiedzialnych. (pap)

 

Na zdjęciu: List Adama Michnika do gen. Kiszczaka wśród kolejnych dokumentów pochodzących z materiałów odnalezionych w domu wdowy po byłym szefie MSW, udostępnionych naukowcom i dziennikarzom przez Instytut Pamięci Narodowej. To ostatnia porcja dokumentów z domu Czesława Kiszczaka.
Fot. PAP/Jacek Turczyk

Komentarze

Adaś
Dobrze, że to list, bo osobiście ciężko byłoby mu tak ładnie się wysłowić. Co prawda w Magdalence wznosił toasty za generała, ale co napisał przedtem to jego.
2016-03-24 11:25:56

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje