wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Kraj > Czas robić zapasy?!

Czas robić zapasy?!

Czas robić zapasy?!
Data publikacji: 2016-08-29 19:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-10-18 18:50
Wywietleń: 2179 151302

W Polsce nie ma potrzeby powielania programu niemieckiej obrony cywilnej w kwestii robienia 10-dniowych zapasów żywności i wody – twierdzi resort spraw wewnętrznych.

Rząd w Berlinie przyjął nowy plan działań dla obrony cywilnej. Jeden z punktów mówi o prowadzeniu akcji informacyjnej wśród ludności cywilnej, aby nakłonić mieszkańców do gromadzenia zapasów żywności i wody na okres 10 dni dla danego gospodarstwa domowego.

W ten sposób Niemcy mają się przygotować na skutki „różnych zagrożeń”.

Nasz rząd – pisze „Nasz Dziennik” – nie widzi potrzeby, aby prowadzić podobne działania. – W Polsce nie ma zagrożenia terrorystycznego, nie ma potrzeby robienia zapasów – wyjaśnia szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Jednak część ekspertów jest przekonana, że zapobiegliwość ludzi jest wskazana. Zapasy żywności i wody przydałyby się zwłaszcza w sytuacjach różnych klęsk żywiołowych lub wyłączenia prądu w dłuższym okresie na znacznym obszarze.

W części europejskich państw, np. Austrii, Szwajcarii czy Finlandii, obowiązują regulacje zalecające ludności gromadzenie wody i żywności.

(PAP)

Fot. Mirosław WINCONEK

Komentarze

Ja tam mam swoje zapasy ...
... zawsze przy sobie. Ważę 102 kg i z pewnością 2 tygodnie wytrzymam. A woda w butelkach chłodzi się w garażu.
2016-08-31 00:34:04
Panie Łukaszu
Prosze zadać sobie kilka pytań i przenalizować odpowiedzi. 1) Dlaczego Merkelowa złożyła obywatelom Niemiec taką propozycję, akurat teraz. Brak jest zagrożenia powodziowego ( a czymś takim się głupio tłumaczy. Czy nie jest to dziwne ? 2) Trwają "manewry" w Rosji , a armia została postawiona w stan pełnej gotowości bojowej, łącznie z flotą północną. Jak wiemy, na okrętach tej floty znajduje się broń nuklearna. Zawsze Niemcy dogadywali się z Ruskimi ponad głowami Polski. Czy Merkelowa wie coś o czym nasi politycy nie wiedzą i akurat teraz pada propozycja robienia zapasów w obliczu "powodzi" ? 3) Mam wielką nadzieję że się myle i to grubo, a jeśli nie ? Już raz nam wmawiano "zieloną wyspe " 4)Obserwowałem w przygranicznych marketach zakupy robione przez Niemców i trudno oprzeć się wrażeniu że takie zapasy robią, czy to tyko zbieg okoliczności ? Zgadzam się z Piotrem. Bez paniki, ale jakies tam skromne zapasy ( oczywiście bez przesady) które w miare zużywania i bez marnotrawienia będę uzupełniał. można
2016-08-30 12:56:36
Czytelnik Łukasz
Piotrze, właśnie taka paranoja sprzyja marnowaniu jedzenia. Zapasy na MINIMUM 2 tygodnie? Gdzie je trzymać? W piwnicy, żeby natychmiast ukradli? I kto ma to zjeść? Mieszają wam młodym w głowach a wy to gładko łykacie. Nie świadczy to o was dobrze.
2016-08-30 10:14:50
Piotr
Nie rozumiem jak można w domu nie mieć zapasów jedzenia i wody na minimum 2 tygodnie ? Przecież to są 3 zgrzewki wody, a do jedzenia można zaliczyć to co mamy w lodówce, zamrażarce, trochę konserw, przetwory w słoikach itd. To wszystko co się spożywa na bieżąco, ale z jakimkolwiek zapasem. Ta dyskusja jest niepojęta. Jak wydarzy się cokolwiek, to najpierw trzeba będzie tym ofermom dowozić od pierwszego dnia wodę i jedzenie. Zapasy na min. 2 tygodnie powinien posiadać każdy, o czy tu wogóle dyskutować ?!
2016-08-30 08:11:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy