niedziela, 20 sierpnia 2017.
Strona główna > Kraj > Afera Amber Gold: Dlaczego klienci stracili?

Afera Amber Gold: Dlaczego klienci stracili? [FILM]

Afera Amber Gold: Dlaczego klienci stracili?
Data publikacji: 2016-07-25 12:15
Ostatnia aktualizacja: 2016-07-27 20:43
Wywietleń: 63 145746

Miały być gigantyczne zyski, bez ryzyka i z gwarancją w złocie, a skończyło się na największej aferze finansowej w Polsce. Teraz sprawą Amber Gold zajmie się sejmowa komisja śledcza. Czy można było tego uniknąć? Jak można bezpiecznie inwestować w złoto? I czy Amber Gold inwestowało w złoto?

- Dziś wiemy, że Amber Gold kupił niecałe 60 kg złota, co stanowi ok. 1 proc. wkładów wniesionych przez klientów. Złoto było kupione zapewne tylko w celach marketingowych – mówi newsrm.tv dr Wojciech Kaźmierczak, ekspert portalu RynekZlota24.pl i dodaje. – Złoto, zresztą słusznie, kojarzy się z prestiżem z zamożnością, bezpieczeństwem i te cechy złota zostały wykorzystane po to żeby zwieść klientów i opinię publiczną. W tym czasie dynamika wzrostów cen złota była dość znaczna. To wszystko spowodowało, że klienci byli zainteresowani tymi niespotykanymi zyskami, które były oszustwem. Amber Gold tak naprawdę nie miał nic wspólnego ze złotem z wyjątkiem pewnego chwytu marketingowego.

Amber Gold skusiło tak wielu klientów także obietnicą, że nic się nie straci. Jak wyjaśnia ekspert portalu RynekZlota24.pl tym drugim kuszącym, aczkolwiek nieuczciwym zabiegiem było gwarantowanie zysku, co jest niemożliwe przy inwestycjach w jakikolwiek instrument finansowy. Nie oznacza to jednak, że z inwestycji w złoto powinno się rezygnować. Jak pokazały ostatnie miesiące kruszec zyskiwał na wartości, szczególnie w sytuacjach kryzysowych. Należy jednak każdą taką inwestycje dobrze przemyśleć i pamiętać, że każda tego typu inwestycja może wiązać się z ryzykiem. Warto także sprawdzić firmę, która ma nam pomóc zainwestować. Jak to zrobić?

- Jeżeli ktoś jest zainteresowany lokowaniem środków w metale szlachetne może to robić w sposób bezpieczny. Należy się kierować zdrowym rozsądkiem. Trzeba poszukać dystrybutora, który na pewno posiada fizyczne placówki. Warto pójść do takiego działu zobaczyć, czy złoto rzeczywiście tam jest – radzi dr Wojciech Kaźmierczak i dodaje. – Warto wybrać dystrybutorów, którzy już działają kilka lat na rynku i oferują towary renomowanych producentów. Przy zakupie złota inwestycyjnego lepiej jest kupić takie sztabki i monety, które później bez problemu można sprzedać na całym świecie.

Źródło: newsrm.tv

Komentarze

Niemądry Polak po szkodzie...
Bezpieczna Kasa Lecha Grobelnego to historia ale nie aż tak mocno odległa i ludzi nic nie nauczyła. Ręce opadają...
2016-07-27 20:41:50
Misiu
SKOK-i to przekręt w białych rękawiczkach tak skonstruowany przez PIS aby to PIS miał tego kasę. PO widząc PIS-owski przekręt zamiast powołać Komisję śledczą lub zamknąć SKOK-i obiął je ochroną KNF i to był polityczny błąd bo to wszyscy Polacy teraz płacą z ochronę grupki ludzi i samego Kaczora.
2016-07-26 18:25:25
wert
Ciekawe że w mediach o Amber Gold mówi się praktycznie codziennie, a o skokach cisza mimo że zdefraudowana kasa jest tam pięciokrotnie większa
2016-07-25 13:52:53
@amber
Kłamiesz! KNF o AG wypowiadał się negatywnie od roku 2009. Kto poszukał, ten informację znalazł. Kto powierzył swoją kasę nie sprawdzając, to może sobie conajwyżej w brodę pluć.
2016-07-25 13:45:11
Afera Ambrer Gold to jest pikuś przy Aferze ze SKOKami
PiS wyprowadza pieniądze tak jak kiedyś Porozumienie Centrum podczas Afery Telegrafu.
2016-07-25 13:27:30
Amber
Stracili dlatego bo byli biedni, chciwi i łatwowierni, ufając, że jeśli ktoś proponuje oprocentowanie kilkukrotnie wyższe, niż w tradycyjnych bankach, to tyle właśnie uzyskają. Do tego dochodzi brak kontroli nadzoru finansowego, przeciąganie samolotu przez wiadomo kogo, no i oczywiście pan Józef Bąk. Reszty nie trzeba pisać.
2016-07-25 13:06:23

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Henryk Piłat