sobota, 18 listopada 2017.
Strona główna > Gospodarka > W dużych metropoliach brakuje biur. Szczecin skorzysta?

W dużych metropoliach brakuje biur. Szczecin skorzysta?

W dużych metropoliach brakuje biur. Szczecin skorzysta?
Data publikacji: 2015-12-23 11:13
Ostatnia aktualizacja: 2017-10-25 17:13
Wywietleń: 1630 69567
Według najnowszego raportu Cushman & Wakefield Szczecin może skorzystać na rosnącym zainteresowaniu powierzchniami biurowymi w mniejszych ośrodkach. Większe metropolie w przyszłym roku raczej nie są w stanie wchłonąć nowych najemców. Jednak i na szczecińskim rynku trudno jest znaleźć więcej niż 300 metrów kwadratowych powierzchni biurowej do wynajęcia.

 - W pierwszych trzech kwartałach 2015  wolumen transakcji na powierzchnie biurowe na rynkach regionalnych wyniósł ok. 350 000 metrów kwadratowych - mówi Krzysztof Misiak, Partner, Dyrektor Sekcji Miast Regionalnych, Cushman & Wakefield. - Największą aktywność wykazują najemcy z sektora usług biznesowych (m.in. outsourcing, centra usług wspólnych, IT), stanowiący ok. 80proc. popytu. Najbardziej popularne są projekty biurowe realizowane w bezpośrednim otoczeniu centrum ze względu na poprawiającą się komunikację miejską i rosnące wymagania pracowników dotyczące lokalizacji biura i jego bezpośredniego otoczenia.

Jak twierdzi autor analizy, „coraz większą popularnością wśród najemców z sektora BPO cieszą się Szczecin i Lublin, największe tzw. rynki wschodzące."

- Są to korzystne lokalizacje m.in. ze względu na różnego rodzaju ulgi ze strony władz, szczególnie dla firm szukających możliwości otwarcia nowych centrów biznesowych nieprzekraczających 200-300 stanowisk pracy - uważa Misiak. - Spodziewamy się, że tendencja ta utrzyma się w najbliższych latach.

 Mniejsze metropolie  mają skorzystać według analityków na tym, że w 2016 roku w Krakowie, Trójmieście i Łodzi nastąpi luka podażowa, czyli na rynku będzie znacznie mniej powierzchni do wynajęcia niż chętnych na nią. To może spowodować wzrost liczby transakcji przednajmu na projekty biurowe planowane na 2017 i poszukiwanie innych miejsc niż te najbardziej popularne. W Szczecinie okazuje się jednak, że o wolne biura też nie jest łatwo. Nieliczne inwestycje właśnie są kończone, a dostępna powierzchnia biurowa nie zaspokaja nawet wewnętrznego popytu. 

 - Szczecin staje się powoli dojrzałym rynkiem, istniejące budynki praktycznie są już wynajęte, a na horyzoncie nowych nie widać. - Mieszko Czarnecki, ekspert rynku nieruchomości biurowych.  Dlatego również u nas przednajem musi stać się popularniejszy. ©℗

 (ArR)

fot. Dariusz GORAJSKI

Na zdjęciu: Również szczecińskie biurowce są już praktycznie wynajęte

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi