sobota, 19 sierpnia 2017.
Strona główna > Gospodarka > Słodkie żniwa jak w ubiegłym roku

Słodkie żniwa jak w ubiegłym roku

Słodkie żniwa jak w ubiegłym roku
Data publikacji: 0001-01-01 00:00
Ostatnia aktualizacja: 2015-07-13 14:23
Wywietleń: 1102 3805

Pszczelarze oceniają, że tegoroczne zbiory miodu są najogólniej średnie. Przeciętnie z jednego ula zbiera się go ok. 25 kilogramów i tylko w szczególnych przypadkach, można go zebrać więcej. A wynika to przede wszystkim z warunków pogodowych, które mają największy wpływ na ilość i jakość słodkich żniw.

O tym jakie są tegoroczne zbiory sporo mówią ceny miodu. Są bardzo podobne do ubiegłorocznych, tylko w nielicznych przypadkach trochę wyższe.  Hurtownicy mają co prawda ceny od 2 do 3 złotych większe, ale wynika to z chęci zapewnienia sobie ciągłości sprzedaży, bo w ubiegłym roku bywały momenty, że miodu brakowało.

Cena popularnego, tegorocznego wielokwiatu kształtuje się przeciętnie na pułapie od 23 do 25 złotych. Tyle samo kosztuje rzepakowy. Miód akacjowy można kupić za 30 złotych, podobnie jak gryczany. Coraz większą popularnością cieszy się miód z facelii, który kosztuje tylko 25 zł. W naszym regionie najwięcej tego miodu produkują pszczelarze z rejonu Barlinka, gdzie są największe uprawy tej rośliny.

- Jesteśmy w połowie sezonu, ale już teraz można powiedzieć, że rekordowych zbiorów na pewno nie będzie. To wynik aury, która jest bardzo zmienna. Na przykład upały, które notowaliśmy kilka dni temu, poważnie zmniejszyły bazę pożytkową wrzosu, który akurat zbyt wysokich temperatur nie lubi. Podobnie na nie reaguje kwiat lipy, który jest wręcz „palony” przez słońce - wyjaśnia Ryszard Wojciechowski, przewodniczący Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Szczecinie.

Okazuje się, że poza temperaturami niekorzystnie na wielkość i jakość zbiorów miodu mogą wpływać wiatry. Dłużej wiejący wiatr przy dość wysokiej temperaturze potrafi zasuszyć kwiaty. A takie kwiaty są już dla pszczół prawie bezwartościowe.

Ceny miodu kształtują się w kraju różnie w różnych regionach. Zachodniopomorskie wśród pszczelarzy uchodzi za region, w którym ceny są... najniższe, co akurat klientów nie martwi.©℗

(mos)

Fot. arch.: Dariusz GORAJSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi