poniedziałek, 22 stycznia 2018.
Strona główna > Gospodarka > Olgierd Maciejewicz (1926 – 2018)

Olgierd Maciejewicz (1926 – 2018)

Olgierd Maciejewicz (1926 – 2018)
Data publikacji: 2018-01-11 14:01
Ostatnia aktualizacja: 2018-01-12 08:51
Wywietleń: 1139 308991

W czerwcu Olgierd Maciejewicz obchodziłby 92. urodziny. Był najmłodszym synem kapitana żeglugi wielkiej Konstantego Matyjewicza-Maciejewicza. Swoje życie zawodowe również związał z morzem, ale z przemysłem okrętowym. Przez wiele lat pracował w biurze projektowym Stoczni Szczecińskiej. Pan Olgierd zmarł 7 stycznia w Szczecinie.

Kapitan Konstanty Matyjewicz-Maciejewicz z żoną Olgą mieli troje dzieci. Najstarszy syn, Konstanty, urodził się w 1918 r. w Połtawie, a zmarł w 1999 r. w Szczecinie. Był inżynierem mechanikiem, pracował w PŻM. Bliźnięta – Halina i Olgierd – urodziły się 25 czerwca 1926 r. w Tczewie. Halina zmarła w 2006 r. Została pochowana w Szczecinie.

Pan Olgierd ukończył Conradinum, szkołę techniczną budowy okrętów w Gdańsku. Studiował na wydziale mechanicznym Szkoły Inżynierskiej w Szczecinie, późniejszej Politechniki Szczecińskiej. Po studiach dostał nakaz pracy w Stoczni Szczecińskiej. Od 1954 do 1990 r. pracował w jej biurze konstrukcyjnym (szefem był tam Jerzy Piskorz-Nałęcki). Wydał dwie książki o stoczni – na jej 40- i 50-lecie. Zbierał dane o zbudowanych w niej statkach oraz o ich matkach chrzestnych. Gromadził ponadto informacje o pierwszym polskim szkolnym żaglowcu „Lwów”, którym dowodził Konstanty Maciejewicz. Był też zapalonym filatelistą. Z Piotrem Niewczasem wydał w 2009 r. książkę „Jan Paweł II na datownikach okolicznościowych świata 1978-2008”. Znaczki, medale, książki (m.in. marynistyczne) oraz rozmaite pamiątki wypełniały jeden z pokoi w mieszkaniu pana Olgierda.

Zbierał również zdjęcia, wycinki prasowe, książki i broszury z informacjami o sławnym ojcu. Dopóki zdrowie pozwalało, gościł na spotkaniach poświęconych „kapitanowi kapitanów” i odwiedzał placówki noszące jego imię. Cieszył się, że pamięć o nim trwa, że odżywa po latach milczenia – także wśród młodych, jak choćby drużyny harcerskiej z Sochaczewa, która uczyniła go swoim patronem.

Pan Olgierd również pozostanie w życzliwej pamięci wielu osób – nie tylko ludzi morza czy młodzieży, z którą się spotykał.

PS Msza św. żałobna odprawiona zostanie 12 stycznia 2018 r. o godz. 11 w kościele pw. Bożego Ciała w Szczecinie (ul. Emilii Plater), po czym nastąpi odprowadzenie Zmarłego na Cmentarz Centralny (przejazd podstawionym autokarem).

(ek)

Komentarze

dno
I ładnie uczczono pamięć tego nazwiska - tak, że Maszt Maciejewicza nie wróci na swoje miejsce, tylko będzie gdzieś chowany w krzakach. Hańba dla gospodarki morskiej w Szczecinie, tysięcy turystów i tożsamości tego miasta.
2018-01-12 06:49:12
Andrzej K.
Żegnaj Olku, będzie brakowało mam Twoich opowieści.
2018-01-11 21:01:47

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny

kondolencje

Elżbiety Zych
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy