poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Gospodarka > Nowe umowy kością niezgody

Nowe umowy kością niezgody

Nowe umowy kością niezgody
Data publikacji: 2016-07-18 09:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-18 19:34
Wywietleń: 1913 144647
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście zaproponował nowe umowy firmom zarządzającym promami. Jak twierdzi, w celu usprawnienia usług w świnoujskim terminalu promowym. W umowach są zapisy skracające postój jednostek przy nabrzeżach. Największy operator, Unity Line, protestuje. Wraz z nim Euroafrica. Polska Żegluga Bałtycka chce aneksu do umowy.

– Na terminalu jest bardzo duży ruch promów, dziennie w kierunku Skandynawii odchodzi ich nawet 13 – tłumaczy Monika Woźniak-Lewandowska, specjalista ds. komunikacji i PR w ZMPSiŚ. – Zapisy w nowych umowach dla wszystkich armatorów są takie same i mają na celu zapewnienie sprawnej i szybkiej obsługi na terminalu. Oczekują tego od nas spedytorzy i nie możemy sobie pozwolić, by ciężarówki czekały przed terminalem na wyjazd w kierunku Skandynawii oraz by stanowisko było blokowane przez któryś z promów.

Jak dodaje, zapisy w umowach są analogiczne do stosowanych w innych portach europejskich. – Ponadto w najbliższej przyszłości na terminalu realizowana będzie inwestycja związana z dostosowaniem go do obsługi transportu intermodalnego – zaznacza M. Woźniak-Lewandowska. – Dlatego zawarte w umowach zapisy mają zagwarantować sprawną pracę terminalu, co jest zgodne z oczekiwaniami armatorów, firm logistycznych i spedycyjnych, a także z rozwiązaniami stosowanymi w Unii Europejskiej.

Jednak polscy armatorzy mają poważne zastrzeżenia do nowych warunków. Opór budzi zapis o nieograniczonym prawie Terminalu Promowego Świnoujście oraz ZMPSiŚ do decyzji o konieczności opuszczenia nabrzeża przez prom pomiędzy wyładunkiem a załadunkiem. Podobnie jak prawo tych spółek do czasowego zawieszenia realizacji usług w ramach umów zawartych z armatorami. Zapowiadana przez zarząd portów inwestycja – przebudowa i połączenie stanowisk nr 5 i 6 – według Unity Line i PŻB, nie uzasadnia ewentualnego nakazu zawieszenia usług. Obecna bowiem liczba zawinięć była bez problemów obsługiwana przed oddaniem do użytku nowego stanowiska nr 1.

Tekst i fot. Elżbieta KUBOWSKA

Cały artykuł w Kurierze Szczecińskim i w e-wydaniu z 18 lipca 2016 r.

Komentarze

acha
niedorzecznik to był kiedyś, leniwy W.
2016-07-19 07:57:03
Mietek
Szykują miejsce dla TT
2016-07-18 17:58:15
Obciach
rzeczniczka - niedorzeczniczka a zarządowi portu zwyczajnie obciach robi
2016-07-18 11:22:53
Ciekawe
Dziwne, że port ma nowe szefostwo, a starego rzecznika.
2016-07-18 10:17:54
Alek
Co ta pani z portu opowiada???? na przykład takie zdanie: nie możemy sobie pozwolić, by ciężarówki czekały przed terminalem na wyjazd w kierunku Skandynawii oraz by stanowisko było blokowane przez któryś z promów. A jak te ciężarówki maja wyjechać w kierunku Skandynawii? po dnie Bałtyku???? Albo taki kwiatek: zawarte w umowach zapisy mają zagwarantować sprawną pracę terminalu, co jest zgodne z oczekiwaniami armatorów....I zapewne dlatego ci armatorzy protestują, bo zapisy są zgodne z ich oczekiwaniami? I nieprawda, że dach przeciekał, a poza tym prawie wcale nie padało. Zarząd portu zmienili, najwyższy czas zmienić rzecznika, bo taki PR doprowadzi do tego, że coraz więcej osób bedzie korzystało z terminali naszych zachodnich sąsiadów....
2016-07-18 09:39:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje