poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Gospodarka > Nord Stream 2 pod lupą intergrupy

Nord Stream 2 pod lupą intergrupy

Nord Stream 2 pod lupą intergrupy
Data publikacji: 2017-12-01 15:48
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-02 10:34
Wywietleń: 882 303505

Mają przeanalizować wpływ kontrowersyjnej inwestycji na środowisko. Blisko 20 członków z 11 krajów europejskich liczy międzyregionalna grupa ds. gazociągu Nord Stream 2, która została powołana w Europejskim Komitecie Regionów. Jej pierwsze posiedzenie odbyło się w piątek (1 grudnia) w Brukseli.

– Nord Stream 2 stanowi przedmiot gorących dyskusji w Komisji Europejskiej, Parlamencie Europejskim oraz w Radzie UE – mówi zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz, inicjator i przewodniczący międzyregionalnej grupy ds. Nord Stream 2. – W sposób zauważalny dzieli Europejczyków. Europejski Komitet Regionów jako ciało doradcze, które zabiera głos w ważnych sprawach dla Unii Europejskiej, prezentując punkt widzenia regionów i społeczności lokalnych, także musi podjąć tematykę kontrowersyjnego projektu.

Regiony szczególnie się obawiają kwestii związanych z ochroną środowiska. Ingerencja w dno Morza Bałtyckiego jest zdaniem Geblewicza niezwykle ryzykowna – ze względu na zalegające tam pozostałości amunicji i broni chemicznej, zatopione po II wojnie światowej. Ponadto, według licznych badań, podmorska infrastruktura o tak znaczącej kubaturze zakłóca naturalne ekosystemy, co wpływa negatywnie na populacje m.in. ryb i może uderzyć w interesy lokalnych rybaków. Z punktu widzenia Pomorza Zachodniego, budowa Nord Stream 2 wywołuje zaniepokojenie także ze względu na ograniczenie możliwości rozwojowych zespołu portów Szczecin-Świnoujście, gdyż podobnie jak Nord Stream 1 ma przecinać tor żeglugowy, co utrudni wpływanie do Świnoujścia statkom o większym zanurzenia. Problemy środowiskowe dotyczące projektu podnosili m.in. niemieccy rolnicy z wyspy Rugia. Reprezentowana w pracach intergrupy Dania w tym tygodniu wprowadziła ustawę umożliwiającą odmowę wydania zgody na inwestycje typu Nord Stream 2, na podstawie przesłanek bezpieczeństwa i polityki zagranicznej.

Członkowie grupy reprezentują 11 krajów europejskich. Oprócz Polaków, są w niej przedstawiciele regionów z Dani, Finlandii, Łotwy, Litwy, Cypru, Węgier, Malty, Włoch, Belgii i Niemiec. Zróżnicowana i liczna reprezentacja to wyraz niepokoju o bezpieczeństwo energetyczne UE, któremu poprzez realizację spornej inwestycji zagraża zwiększenie dominacji rosyjskiego dostawcy – Gazpromu – na europejskim rynku gazu ziemnego. Gazociąg ma być kolejną (obok Nord Stream 1) infrastrukturą o znacznej skali, ułożoną na dnie Bałtyku na odcinku z Rosji do Niemiec.

Tekst i fot. (ek)

Komentarze

pipi
- poczekamy i zobaczymy jak się skończy "przedmiot gorących dyskusji w Komisji Europejskiej"......Ja zakładam iż założyciel "Wspólnoty Węgla i Stali" będzie największym "hubem" gazu w "partnerskiej" EU - gotowe rury już leżą w Mukran. Jeszcze się nie zdażyło (od Stalingradu) aby "założyciel" coś założył i dał ciała, nawet w "diesel-gate" (przekręt) spadają już na cztery łapy.
2017-12-02 10:09:26

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi