niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Szkolny Pulitzer > Wszyscy opowiadali sobie wrażenia

Wszyscy opowiadali sobie wrażenia

 Wszyscy opowiadali sobie wrażenia
Data publikacji: 2017-06-29 14:43
Wywietleń: 607 272833

Daniele to są niezwykle piękne zwierzaki z rodziny jeleniowatych, mniejsze od jelenia szlachetnego. Daniel zwyczajny pochodzi z Azji Mniejszej. Sprowadzony przez Fenicjan, a później Rzymian na obszary śródziemnomorskie, jest rozpowszechniony w wielu krajach, również w Polsce. Samce (byki) są wyraźnie większe od samic (łań) i przeciętnie ważą od 65 do 80 kg (nawet do 120 kg), a samice 30 – 50 kg (do 90 kg).

Uważam, że są przepiękne. W tym niesamowicie pięknym zoo można je dokarmiać. Gdy wystawiłam rękę z pokarmem, podszedł do mnie samiec z małym danielem i razem jedli mi z ręki, co łaskotało mnie przyjemnie w rękę. Jest to niesamowite wrażenie. Może to dziwne, bo daniele to duże zwierzęta, ale wcale się ich nie bałam. Gdybym spotkała takie zwierzę na wolności, pewnie uciekałabym z przerażenia, a w Ueckermünde spokojnie sobie je karmiłam.

Dowiedziałam się od pani opiekunki zwierząt, że zwierzęta są szczepione przeciw wściekliźnie i innym chorobom.

* * *

Gdy pierwszy raz zobaczyłam surykatki, nie miałam pojęcia, co to za zwierzęta. Myślałam, że to są lemury. Były szare w czarne paski i malutkie. Ich twarze przypominały twarze małp – były czarne, a oczy świeciły im w słońcu. W swoich malutkich łapkach trzymały warzywa, a nawet owoce i powoli je zjadały. Byłam zachwycona tym widokiem. Dowiedziałam się, że surykatki mieszkają w Afryce i prowadzą dzienny tryb życia. Żyją w stadach po około 30 osobników, które składa się z dwóch lub trzech grup rodzinnych. Rodzina to mama, tata i potomstwo. Widziałam dwie rodziny z małymi surykatkami.

* * *

Flamingi różowe rozpoznałam od razu, bo już wcześniej je widziałam w zoo w Berlinie i we Wrocławiu, ale tu były takie piękne. Były mocno różowe, miały pomarańczowe nogi wygięte do tyłu i czerwone dzioby. Dzięki pani Agacie, która nas oprowadzała do zoo, dowiedziałam się, że małe flamingi rodzą się szare i żeby nabrać koloru jedzą krewetki, ryby, a w zoo do jedzenia dodają im sproszkowaną czerwoną paprykę. Dopóki nie staną się różowe, matka ich nie opuści, będzie się o nich troszczyć i dostarczać pożywienie. Gdy przechodziłam obok ich zagrody, gdzie mają basen, wystawiały swoje czerwone dzioby, jakby chciały mnie ugryźć albo chociaż poskubać.

Podróż pociągiem

Obudziłam się już o 5 rano i postawiłam cała rodzinę na nogi, że przecież ja jadę do zoo, a wszyscy jeszcze śpią. Tato nigdy nie pamięta, o której jest wyjazd, gdzie mam mieć zbiórkę itp., więc jak pani Dorota zadzwoniła, że już jest na dworcu, to się tak ucieszył, że w dwie minuty zawiózł mnie na miejsce.

Byłam pierwsza, ale ciągle w to nie wierzyłam i myślałam, że to chyba sen. Po paru minutach dołączyli koledzy z mojej szkoły: Wiktor z 4b oraz Olek i Włodek z mojej 4e.

Gdy weszliśmy do pociągu, żeby pojechać do Szczecina, zapadła grobowa cisza. Nikt przez całą podróż się nie odzywał. Ogólnie jestem gadułą i nawet chciałam opowiedzieć jakiś kawał, żeby ich rozśmieszyć, czy zacząć coś o szkole, ale oni byli tacy poważni, jakby jechali na konkurs matematyczny dla gimnazjum. Zaczęłam więc rozmyślać o zoo w Ueckermünde. Jakie zobaczę tam zwierzęta? Czy będę mogła je karmić? Czy spodoba mi się tam?

Droga powrotna do Chojny była już całkiem inna. Wszyscy opowiadali sobie wrażenia z pobytu w zoo, częstowali się jedzeniem i każdy mówił, że za rok też z chęcią pojechałby do tego miejsca jeszcze raz, zobaczyć daniele, lisa, który podobno zjadł jednej nocy cztery bociany, i spotkać muflona, lamy, jelenie, małpy, surykatki, flamingi, strusia, lemury, pawie i inne zwierzęta, których nie zdążyliśmy zobaczyć.

Maria JANIAK vel KUBIAK

Flesz

SP 2, Chojna

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską