niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Szkolny Pulitzer > Na wielkich pufach w cichotece

Na wielkich pufach w cichotece

Na wielkich pufach w cichotece
Data publikacji: 2017-09-21 11:48
Wywietleń: 3128 293114

To zupełnie nowe słowo i nowa propozycja w naszej szkole. Cichoteka powstała dzięki udziałowi w konkursie pod hasłem „Strefa harmonii”, ogłoszonym przez Filharmonię w Szczecinie.

Jego organizatorzy, ogłaszając konkurs, napisali:

„Szkolne korytarze podczas przerw wypełniają się hałasem. Potrafi to nie tylko zburzyć koncentrację uczniów, ale jest także niebezpieczne dla zdrowia. Zainspirowani pomysłem Pawła Kornicza, twórcy chórów, kompozytora i dyrygenta, który wymyślił „Strefę harmonii”, postanowiliśmy ogłosić konkurs dla szkół na utworzenie własnego obszaru relaksu i dobrych dźwięków. Zadaniem jego uczestników jest wykonanie specjalnej przestrzeni w szkole, która służy odpoczynkowi i higienie słuchu”.

I tak zrodził się pomysł cichoteki. Jej przygotowaniem zajęła się grupa naszych nauczycieli w składzie: Marzena Pardel, Agata Pająk, Ewa Brzezińska i Joanna Betler. Pomysł wsparli uczniowie z klasy III i naszego gimnazjum.

W ramach konkursu przygotowano także film „Buszowanie w ciszy”, pokazujący powstawanie cichoteki, wyreżyserowany przez panie organizatorki i Mateusza Sobonia z klasy IIIi.

Główny cel projektu to wyciszenie podczas przerw, nauka słuchania, przeciwdziałanie hałasowi i pobudzenie do słuchania muzyki klasycznej. Podczas długich przerw uczniowie mogą w spokoju posłuchać utworów Czajkowskiego, Beethovena, Bacha, Bizeta.

Aby zachęcić uczniów do korzystania z takiej formy relaksu i wypoczynku, panie organizatorki w dniu otwarcia zapraszały całe klasy na całogodzinne spotkania. Z zaproszenia skorzystało też troje redaktorów ze „Sztubaka”.

* * *

Czym jest cichoteka? To nowa sala terapeutyczna. Każdy, kto poczuje potrzebę wyciszenia, chęć przebywania w spokoju, może przyjść do niej na długich przerwach, aby posłuchać muzyki, poleżeć na dużych pufach.

Obserwowaliśmy, jak klasa IIc uczestniczyła w pierwszych zajęciach wprowadzających do korzystania z cichoteki. Każdy, kto wejdzie do sali, zaraz zauważy jej kolorowy wystrój. Na jednej ze ścian namalowano schemat naszego narządu słuchu, na innej znalazły się rysunki roślin, owadów itp. U sufitu zawieszono papierowe ptaszki. Całość tworzy nastrój spokoju, relaksu i harmonii.

Zajęcia z uczniami poprowadziła pani Marzena Pardel. Na początku zapytała, czy ich zdaniem cisza istnieje. Aby znaleźć odpowiedź, uczniowie przeprowadzili małe doświadczenie. Otrzymali kartkę papieru i mieli za zadanie przekazywać ją sobie bezszelestnie. Oczywiście, to się nie udało.

Potem zakrywali ręką jedno ucho, aby sprawdzić, czy zawsze słyszymy tak samo. Wynik: nasz słuch jest lepszy, gdy korzystamy z obojga uszu. Przy tej okazji pani Marzena odwołała się do schematu naszego narządu słuchu, który został narysowany na ścianie. Niektórzy ze zdziwieniem dowiedzieli się, że znajduje się w nim m.in. coś, co nazywa się ślimak.

Kolejny etap spotkania dotyczył „widzenia” dźwięków. Uczniowie ułożeni wygodnie na pufach słuchali fragmentu utworu muzycznego, a potem opowiadali o tym, co w tym czasie widzieli oczami wyobraźni.

O dziwo, wiele osób stwierdziło, że wyobraziło sobie ogród albo łąkę. Okazało się, że wysłuchali „Walca kwiatów” Piotra Czajkowskiego, utworu z jego dzieła „Dziadek do orzechów”.

Na koniec zapytaliśmy krótko uczniów, co im się najbardziej podobało w cichotece. Bartek stwierdził, że muzyka, która go uspokoiła. Jego kolega, Mateusz, dodał, że poczuł się w cichotece bardzo zrelaksowany. Zuzia K. podsumowała:

– W tej sali można się wyciszyć, ćwiczyć koncentrację. Na pewno będę tu przychodziła.

My też uważamy, że cichoteka to świetny pomysł. Zajęcia w niej są bardzo atrakcyjne, można wypocząć, posłuchać muzyki, doświadczyć dźwięków, których wcześniej nie zauważaliśmy.

Ten projekt uświadamia nam też, że powinniśmy dbać o swój słuch, unikać niepotrzebnego hałasu i poszukiwać szeroko rozumianej harmonii.

Malwina BURY

Amalia MACUDZIŃSKA

Sztubak

SP 2 w Stargardzie

Fot. Bożena Ciborowska - Lipko

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską