niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Szkolny Pulitzer > Cieszymy się tym, co już mamy

Cieszymy się tym, co już mamy

Cieszymy się tym, co już mamy
Data publikacji: 2017-10-05 11:44
Wywietleń: 477 295098

– mówi Barbara Beata Kusal, kierownik Środowiskowego Domu Samopomocy

– Czy placówka, którą pani kieruje, spełnia swoją rolę?

– Jest bardzo potrzebna. Dla osób, które są u nas, jesteśmy domem wsparcia, czyli że jest to dla nich jakby drugi dom, w którym muszą znaleźć rozwiązanie swoich problemów i trudnych życiowych sytuacji.

– Na czym polega praca w ŚDS?

– Pracujemy z osobami z różnego typu zaburzeniami psychicznymi i niepełnosprawnością intelektualną. Skupiamy się na przywracaniu osób chorych do zwykłego życia. Mam tu na myśli przywracanie umiejętności porozumiewania się, załatwiania spraw na poczcie lub w banku, robienia zakupów. Nasi podopieczni powinni być samodzielni, a więc uczą się gotować, mają treningi kulinarne, uczą się higieny.

– Jakie są największe sukcesy ŚDS?

– Do największych zaliczam przekonanie osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, że warto jest opuścić dom rodzinny i wyjść do społeczeństwa. Cieszę się, że nasi podopieczni mają dobry nastrój i umieją cieszyć się życiem. Rozbudziliśmy w nich potrzebę aktywności i zaradności życiowej.

– Kto panią wspiera w jej pracy?

– Mam współpracowników – troje terapeutów – i wspólnie realizujemy nasze zadania. Współpracujemy z szeregiem instytucji i osób, jesteśmy w kontakcie z rodzinami, opiekunami i osobami bliskimi naszym podopiecznym.

– Widziałam kilka sal, w których były prowadzone zajęcia. Jakie?

– W sali spędzania czasu wolnego, która jest również pracownią komputerową, nasi podopieczni spędzają czas zgodnie ze swymi zainteresowaniami. W pracowni plastyczno-technicznej tworzą przedmioty z różnych materiałów: drewna, szkła, papieru, metalu, a w sali rehabilitacyjnej ćwiczą i spędzają wolny czas. Mamy też pracownię gospodarstwa domowego, gdzie gotują, sprzątają i przygotowują imprezy okolicznościowe.

– Niedawno byłam na Turnieju Sportowym Osób Niepełnosprawnych, organizowanym przez ŚDS w Krzęcinie. Czy takie wydarzenia cieszą się zainteresowaniem innych ośrodków?

– Oczywiście. Turniej pod hasłem „Krok Bliżej Paraolimpiady” odbył się u nas już po raz dziewiąty, a wzięło w nim udział dwanaście reprezentacji z zaprzyjaźnionych ośrodków. Dla nas to już tradycja i wizytówka naszego ośrodka. Jesteśmy z tego dumni.

– Czy w trakcie pani pracy zdarzyło się coś, co sprawiło jakiś problem?

– Najpoważniejszym problemem są zawsze pieniądze, bo jest ich ciągle za mało. Potrzeby są ogromne, zwłaszcza w zakresie rehabilitacji zdrowotnej i społecznej. Cieszymy się jednak tym, co już mamy. Najważniejsze, by wspierano nas w naszych działaniach, bo zapewnienie spokoju i bezpieczeństwa uczestnikom zajęć jest tak bardzo ważne.

– Bardzo serdecznie dziękuję za rozmowę.

Wiktoria BOBOIĆ, kl. VIa

Fot.b.t.

Cieszymy się tym, co już mamy

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską