środa, 23 sierpnia 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Przez granice > Sympatyczni Niemcy

Sympatyczni Niemcy

Data publikacji: 2015-10-29 11:34
Wywietleń: 1229

We wrześniu Centrum Badań Opinii Społecznej przeprowadziło kolejne badanie, poświęcone postrzeganiu przez Polaków innych narodów, przede wszystkim najbliższych sąsiadów. Badania te powtarzane są od 20 lat.  Najnowszy raport można już znaleźć w sieci.

Nasz obraz „innego” jest zróżnicowany: ciepłymi uczuciami darzymy Czechów, Słowaków i Niemców, z dużym dystansem traktujemy Rosjan. Podobnie jak we wcześniejszych badaniach kluczowe znaczenie miały relacje polityczne. 

Jak Polacy postrzegają sąsiada na Zachodzie? W rankingu najsympatyczniejszych sąsiadów Niemcy uplasowali się na trzecim miejscu po Czechach i Słowakach. Następne miejsca zajęli sąsiedzi ze wschodu: Litwini, Ukraińcy, Białorusini, na końcu Rosjanie.

14 listopada będziemy obchodzić 25. rocznicę podpisania układu granicznego między Polską a Niemcami, który zapoczątkował tzw. dzieło traktatowe. W czerwcu 1991 r. oba państwa zawarły układ o dobrym sąsiedztwie. Oba te układy stanowią podstawę obecnych stosunków między Polską a Niemcami. Ich ważnym elementem stały się zróżnicowane kontakty między społeczeństwami, na które w ciągu ćwierćwiecza wpływ wywierały nie tylko nowe warunki polityczne, ale i zakorzenione stereotypy Polaków i Niemców.

Zbierając dane do wrześniowego raportu, Centrum Badania Opinii Społecznej pytało respondentów o typowe cechy sąsiadów Polski. Pytani sami formułowali odpowiedzi. Zestaw cech przypisanych Niemcom raczej nie zaskakuje. Polacy mają bardzo wyraźny stereotyp mieszkańców RFN (jedynie 23 proc. badanych nie miało żadnych skojarzeń). Jest on pozytywny. Niemcy jawią się jako uporządkowani, zdyscyplinowani, zaradni i przedsiębiorczy. Są też ludźmi sympatycznymi, miłymi, uprzejmymi i kulturalnymi. 

Respondenci, tworząc katalog niemieckich cech, używali takich określeń, jak „Ordnung” czy „Kinderstube”. Inni podkreślali, że Niemcy to ludzie o silnych, twardych charakterach, pewni siebie, zdecydowani, mający poczucie własnej wartości. Ankietowani uważają Niemców za dobrych sąsiadów, którzy do Polaków są przychylnie nastawieni.

Negatywne określenia były w zdecydowanej mniejszości (7 proc.). Podano takie cechy, jak: zarozumiałość, wywyższanie się, zadzieranie nosa, butność czy zadufanie. Część respondentów niemieckie zamiłowanie do porządku interpretowała jako „sztywniactwo”. W tej negatywnej grupie pojawiły się reminiscencje historyczne, ale wspomniało je tylko 3 proc. ankietowanych. Wymieniono takie cechy, jak: brak zaufania, fałszywość, podstępność, brutalność, okrucieństwo.

Ciekawe były spostrzeżenie niewielkiej grupy respondentów, którzy podważali sens istnienia stereotypu Niemca. Uważali, że Niemcy są po prostu normalni, zwyczajni, różni.

Dominacja cech pozytywnych i prawie całkowity brak postrzegania naszego zachodniego sąsiada przez pryzmat przeszłości po raz kolejny potwierdza ogromną zmianę, jaka zaszła w ostatnich latach. 

Z okazji 20-lecia traktatu o dobrym sąsiedztwie użyto określenia „dojrzałe sąsiedztwo”. Badania CBOS potwierdzają ten stan dwustronnych stosunków. Przynajmniej na pozór. Sięgając głębiej, możemy przecież powiedzieć, że po raz kolejny odtwarzany jest stary stereotyp Niemca jako człowieka zdyscyplinowanego, ceniącego porządek i pracę, lepiej zorganizowanego od Polaków. Dodatek nowych czasów to rys sympatii na obliczu modelowego Niemca.

Z drugiej strony ranking antypatii też powiela stare szlaki. Wschodnich sąsiadów traktujemy co najmniej z dystansem. Na plan pierwszy wysuwamy przypisywane im wady, bo na tym tle sami postrzegamy się tradycyjnie lepiej, bardziej zachodnio. Być może odzywa się zakorzenione poczucie wyższości i deprecjacja „wschodniości”. Nie rozróżniamy zbytnio między narodami nam bliskimi (poprzez uczestnictwo w UE czy polityczne wspieranie ich aspiracji), a Rosjanami, od których oddzielił nas ponownie konflikt polityczny ostatnich lat. 

A może tak naprawdę kryje się tu stary stereotyp „ruska”, nie uznający odrębności narodowej za naszą wschodnia granicą?

Krzysztof RUCHNIEWICZ

Historyk, profesor, dyrektor Centrum im. Willy’ego Brandta we Wrocławiu
Jak Polacy postrzegają swoich sąsiadów, opr.: Małgorzata Omyła-Rudzka, w: Komunikat z badań CBOS, nr 124/2015.

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

Zofia Biedka