sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Akcje Kuriera > Maraton makulaturowy > „Maratonowy” rekord!

„Maratonowy” rekord!

„Maratonowy” rekord!
Data publikacji: 2017-04-11 17:51
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-11 17:59
Wywietleń: 633 237285

Blisko 14,5 ton makulatury w miesiąc?! Nigdy wcześniej nie padł taki rekord! Mowa o najnowszym rankingu „Maratonu Makulaturowego - zamieniamy papier na leki" - szlachetnej rywalizacji, która od października jednoczy ludzi o wielkich sercach dla zwierząt, nie tylko szczecinian. Zbierają nikomu niepotrzebne papiery, aby zdobyć środki na rzecz bezdomnych, skrzywdzonym przez los i ludzi „naszych braci mniejszych".

Na koncie zbiórki jest teraz sensacyjne: 60 445 kg surowca. To wielki wynik, jakiego nie notowano w wielu poprzednich edycjach „maratonowych" zmagań.

- Rzeczywiście, wynik jest rekordowy. Za co jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim osobom, które się do niego przyczyniły. Dziękujemy za każdy oddany kilogram. I ogromnie cieszy nas, że do „Maratonu" stale dołączają kolejni uczestnicy. Nie tylko najmłodsi szczecinianie, ale również mieszkańcy innych ośrodków w naszym województwie: z gm. Banie i z Żabnicy. Serdecznie witamy także nowe firmy wspierające ideę konkursu oraz osoby prywatne, które chcą pomóc naszym czworonożnym podopiecznym - mówi Karolina Winter ze szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, które wraz Remondisem oraz EKO-PUNKT są współorganizatorami tej szlachetnej rywalizacji.

* * *

„Maraton" jest skierowany przede wszystkim do najmłodszych, ale mogą i chętnie biorą w nim udział również inne podmioty, od indywidualnych osób po banki, firmy handlowe i zakłady usługowe. Na specjalnych zasadach. Co znaczy: są wpisywane na listę uczestników wspierających ideę konkursu, ale nie biorą udziału w wyścigu o nagrody. Dla firm jest wyłącznie satysfakcja ze wsparcia bezdomnych i potrzebujących pomocy zwierząt, a także marka społecznie zaangażowanych.

- Dzięki zaangażowaniu wspaniałych uczestników naszego „Maratonu" możemy pomagać zwierzakom każdego dnia. Bowiem za każdy oddany kilogram makulatury możemy kupować leki i inne wyposażenie niezbędne do przyjmowania pacjentów w przychodni Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami - komentuje Karolina Winter.

Czyli pomagać zwierzętom bezdomnym, wolno żyjącym, tym z działek, przebywającym w warunkach skrajnego ubóstwa, także wspierać ich opiekunów, których nie zawsze stać na opłacenie słonych rachunków za leczenie czworonożnych pupili.

- Otrzymujemy coraz więcej alarmujących sygnałów dotyczących zwierząt w potrzebie. Pod naszą opiekę trafia też coraz więcej psów i kotów. Tylko w tym miesiącu mieliśmy kilka przypadków, które wymagały bardzo szerokiej diagnostyki, długotrwałego leczenia oraz rehabilitacji. A te, niestety, są kosztowne - opowiada Karolina Winter z TOZ. - Pomagamy i chcemy pomagać na coraz większą skalę. I docierać wszędzie tam, gdzie czekają „bracia mniejsi", którzy sami nie są w stanie o ratunek prosić. Dlatego tak cenne jest dla nas wsparcie wszystkich osób dobrej woli. W szczególności uczestników „Maratonu Makulaturowy".

Jednym z psów ratowanych dzięki środkom pozyskanym w trakcie „Maratonu" jest Drako. Jego dotychczasowym życiem był krótki łańcuch, dziurawa buda i pusta miska. Trafił pod opiekę TOZ w marcu. Skrajnie wyniszczony. Kompleksowe badania potwierdziły, że wyrwanie go z łańcucha ocaliło życie Drako. Dzielnie znosi leczenie. Z każdym dniem coraz chętniej wychodzi na spacery. Teraz potrzebuje znacznie więcej, bo prawdziwego domu i kochającej rodziny.

Podobnie jak Cezar. TOZ przejął nad nim opiekę, gdy w stanie skrajnego zaniedbania: wychudzony, potwornie brudny i niemal łysy. Przeżył traumę, więc był wycofany i przerażony. Ale potrzebował zaledwie kilku dni, aby za ratunek wolontariuszom TOZ rozdawać buziaki.

* * *

Najmłodsi z uczestników „Maratonu" rywalizują nie tylko dla satysfakcji z niesienia pomocy bezdomnym zwierzętom Szczecina, ale również o morze nagród oraz puchar Przyjaciela Zwierząt - fundowany przez „Kurier Szczeciński". Obecnie najbliżej zwycięstwa jest Gimnazjum nr 9 (ul. Dunikowskiego). Podopieczni Joanny Fik i Doroty Laskowskiej zajmują w rankingu I miejsce z 7610 kg makulatury na koncie. To wynik, że czapki z głów! Jednak tuż za nimi - II lokata - są teraz uczniowie Szkoły Podstawowej im. Księcia Barnima I w Żabnicy - wielokrotni triumfatorzy „maratononowych" zmagań. Teraz na ich koncie 6900 kg. Czyli… niewiele więcej niż zebrali ich rywale z miejsca III - 6630 kg - SP nr 51 (ul. Jodłowa). Podopieczni Elżbiety Perkowskiej to również zwycięzcy kilku poprzednich edycji „Maratonu". Zapowiada się więc pasjonująca rywalizacja między tymi drużynami o ostateczne miejsca na podium. Co jednak nie będzie łatwe, skoro w wyścigu do zwycięstwa mają ponad 20 rywali.

Natomiast w rankingu podmiotów wspierających ideę konkursu - bez zmian. Nadal prowadzi Północna Izba Gospodarcza (2680 kg), przed Przedsiębiorstwem Budowlanym Calbud (1920 kg) oraz firmą Usługi i Nadzory Budowlane Jan Michniewicz (1860 kg). Na dalszych miejscach: Szczecińska Energetyka Cieplna, Katarzyna Frącek, Joanna Piotrowska i Szymon Dębrowski. Natomiast wielokrotny triumfator - Piekarnia „Bagietka" - dopiero z X lokatą. Mamy nadzieję, że - podobnie jak salon Rainbow z Galaxy, PAZO, Promasters, Abekom Plus czy Kongsberg Maritime Poland - w wyścigu dla pomagania nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

* * *

Uwaga: XIV edycja „Maratonu Makulaturowego" potrwa niemal do końca maja. Można do niej przystąpić niemal rzutem na taśmę, czyli nawet w ostatniej chwili. Wystarczy zgłosić swój akces szczecińskiemu TOZ-owi: tel. 91-487-04-37 lub 607-701-117, mailowo na adres tozszczecin@op.pl lub listownie (ul. Ojca Beyzyma 17, 70-391 Szczecin). Szczegóły konkursu są dostępne na stronie: www.toz.szczecin.pl.

Arleta NALEWAJKO

Fot. TOZ

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską