W ramach naszej strony stosujemy pliki cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Więcej szczegółów o plikach cookies znajdziesz tutaj.
X

24Kurier.pl serwis Kuriera Szczecińskiego

Reklama

Sobota, 01 listopada 2014 roku. Dziś imieniny: Seweryna i Wiktoryny HoroskopPorady gwiazd

Pies na zalanej działce - kto go zabierze?

Dodano: 2013-02-12 17:29:58
Świnoujście. Działki w dzielnicy Warszów zalało, ale nie wszyscy właściciele postanowili zabrać stamtąd zwierzęta. Starsza kobieta boi się zabrać psa, bo ten jest agresywny i mógłby kogoś pogryźć. Zwierzę więc nadal przebywa na działce chociaż woda w najgłębszym miejscy sięga prawie do kolan...

W sprawie psa interweniowały już służby weterynaryjne, strażacy, strażnicy miejscy i pracownicy schroniska dla zwierząt. Nic z tego nie wyszło, bo pies nadal pozostaje na działce, a właścicielka nie chce go zabrać, bo boi się, że ten rozwali jej mieszkanie lub kogoś pogryzie, a wtedy musiałaby za to odpowiadać. Postanowiła więc psa zostawić i zapewniła, że będzie się nim opiekować. Sprawą zainteresowali się członkowie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals z Barlinka. Wczoraj udali się na miejsce.

- Pies nie może przebywać w takich warunkach - mówi Ania Gało, inspektor Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals - Gdy przybyliśmy na miejsce przebywał w suchym miejscu i był najedzony. Nie zmienia to faktu, że wcześniej chodził w wodzie i zalana działka to nie jest miejsce dla niego - dodaje.

Reklama
Członkowie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals dodają też, że jeżeli w Świnoujściu nie znajdzie się nikt, kto sprawie zaradzi, to są gotowi zabrać psa. Podkreślają jednak, że jest on agresywny i nie obejdzie się tutaj bez środków usypiających. Przyda się też lepszy transport. A. Gało dodaje, że czekają jeszcze na ruch ze strony miasta.

Dodajmy, że sprawą psa zainteresowali się mieszkańcy Warszowa. Żal im zwierzęcia, które brodzi w śmierdzącej wodzie i jest uwięzione. - Pies ujadał i był zmarznięty. To skandal, że nikt do tej pory tego psa stamtąd nie zabrał - mówią.

Tekst i fot. BaT

Na zdjęciu:
W sprawie psa uwiezionego na jednej z działek w Świnoujściu interweniowali członkowie Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals z Barlinka
Drukuj Poleć artykuł Zgłoś błąd
PIES-NA-ZALANEJ-DZIAŁCE
Komentarze:
@&@ (2013-02-13 07:38:12)
A ci wszyscy, którzy w artykule strzępią języki nie mogli wziąć?
jaaa (2013-02-13 09:19:23)
a może Ty go zabierzesz ze soba, jakby z każdej interwencji mieli zabierać zwierzaki to mieliby u siebie schroniska... co za tepy człek
Iga (2013-02-14 09:10:24)
No nie dziwota ze nie potrafi zachowac sie w warunkach domowych i moze kogos pogryzc skoro od lat zyje w samotnosci bez czlowieka w niehumanitarnych warunkach, w totalnym syfie! Przeciez nie zna innego zycia albo nie pamieta.To jest skandal! Zabierzcie stamtad tego psa!
Dodaj komentarz


 
 Security code
  Akceptuję regulamin
 
Pogoda
13
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni
Oferta wybory 2012
Get Adobe Flash player
Kup najnowsze wydanie „Kuriera Szczecińskiego” w wersji elektronicznej. Możesz także zakupić archiwalny numer gazety. Kup on-line.
Podziemny Szczecin
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?

Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?

Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?

Powiadom nas
Get Adobe Flash player
Reklama
Get Adobe Flash player
Reklama