Czwartek, 17 maja 2012 roku.
Dziś imieniny:
Weroniki i Sławomira


Lepkie ręce
Dodano: 2012-02-05 13:40:16
Koszalin. Przez ponad dwa lata pieniądze za samochody zamiast do kasy firmy trafiały do jego kieszeni. Łącznie uzbierał ponad 300 tysięcy złotych. Nieuczciwy pracownik został zatrzymany przez policjantów z Koszalina.
Jak ustalili kryminalni z koszalińskiej komendy mężczyzna zaczął działać na szkodę firmy ponad dwa lata temu. Pracując jako sprzedawca samochodów pobierał zaliczki i załatwiał wszelkie formalności związane z kupnem pojazdu. Klient otrzymywał potwierdzenie wpłaty oraz dokumenty auta i w określonym terminie odbierał swój samochód. W tym czasie 37-letni sprzedawca wpłacał do kasy firmy jedynie niewielką część otrzymanej kwoty. Resztę zabierał dla siebie. Gdy nadchodził czas uregulowania należności, przelewał na właściwe konto pieniądze uzyskane od kolejnego klienta. W pewnym momencie 37-latka przerosło ciągłe regulowanie zaległości za sprzedane auta. Policjanci z Koszalina pracujący od początku nad sprawą ustalili, że pracownik zalegał z płatnością za dziewięć samochodów. Łączna kwota nieuregulowanych przez niego faktur wynosi obecnie ponad 320 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia pieniędzy. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. 37-latek został również objęty policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju.
|
Pogoda
|
10℃ na godz. 11:00 |  | Zobacz prognozę na trzy dni |
W jaki sposób dotknął Cię kryzys?
Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Wiesz coś, czego nie wiedzą jeszcze inni?
Chcesz podzielić się z innymi ciekawymi zdjęciami?
Powiadom nas